Potrącona kobieta na ul. Chrobrego

  • Dobrze oceniany

    Czy ktoś wie jaki jest stan, potrąconej wczoraj po południu kobiety na ul. Chrobrego pomiędzy Polfą a Biedronką?

  • Dobrze oceniany

    Apeluję do pieszych o rozwagę... sam jeżdżę bardzo powoli w mieście ale czasami piesi nie myślą... nie widać ich ani rano ani wieczorem na dodatek ubranych na ciemno... kupno kamizelki odblaskowej za 5 zł załatwia problem. Pół biedy jak jest sucho ale kiedy pada deszcz odbijające światła latarni dodatkowo pogarszają sprawę...
    Jazda przez wioski teraz gdzie nie ma chodników to w ogóle droga przez mękę przez lekkomyślnych pieszych...

  • Dobrze oceniany

    Kierowcy też nie są bez winy, szczególnie ci z andrenaliną. Najniebezpieczniej jest na przejściach dla pieszych, jeden cię przepuszcza a drugi może cię wysłac do szpitala, albo jeszcze dalej.

  • Dobrze oceniany

    Z tym się zgadzam... ostatnio zatrzymałem się przed przejściem aby piesi mogli spokojnie przejść a jakiś debil m, nie wyprzedził na pasach... tutaj jednak, kilku kulturalnych kierowców nie włączy myślenia za pieszych...

  • Dobrze oceniany

    Ja akurat widziałam jak pogotowie zabierało tą kobiete, jakiś czas temu też wlazła mi pod koła była tak mi się wydaje po piwku. Nic się nie stało co prawda ale bardzo prosiła abym nie wzywała policji, pomimo, że byłam wsiekła i przestraszona dałam na luz. A tu znowu pach i z tego co wiem to też znienacka wkroczyła na ulice. Coż najważniejsze, że wszyscy żyją.

  • Dobrze oceniany

    Kurcze w tym miejscu na Chrobrego co chwile są potrącenia, co to jakieś fatum?

  • Dobrze oceniany

    A przeciez są tam światła-czy tak ciężko tam pójść żeby bezpiecznie przejść? Ale skoro była to osoba pod wpływem alkoholu to nie ma co sie dziwić że tak sie stało.

  • Dobrze oceniany

    Baca mówisz o zakupie kamizeli pomyśl bo widzę ze nie zastanawiałeś się nad tym. Nikt nie będzie w tym chodził po mieście nawet jak by dostał ją za darmo :).

  • Dobrze oceniany

    A mnie najbardziej irytują babska, które podchodzą do krawężnika i zamiast spojrzeć w lewo itd. podchodzą, odwracają zakutą pałę w drugę stroną i stoją jak ch na weselu. A ty człowieku (kierowco) myśl co takiemu przyjdzie do łba.

  • Dobrze oceniany

    Wówczas trzeba zachowac wyjątkową ostrożnośc.

  • Dobrze oceniany

    Niestety na przejściu naprzeciw biedronki nie ma świateł, i to jest mistrzostwo świata by móc przejść na drugą stronę ulicy. Kiedyś stałam 10 min. z wózkiem, ale niestety mamy naprawde mało kulturalnych kierowców. Na zachodzie to nie do pomyślenia, kierowca dostaje wysokie mandaty za nie przepuszczenie pieszego na pasach. I to jest przykre, piesi winni, bo nieostrożni, ale kierowcy- czują się panami na ulicy.

  • Dobrze oceniany

    Ww... nie każdy, nie wrzucaj wszystkich do jednego worka... ja oprócz tego, że jestem kierowcą często też chodzę i znam ten ból...
    Jeśli chodzi o mnie to zawsze staram się przepuścić nawet pojedynczą osobę jeżeli stoi z dzieckiem...

  • Dobrze oceniany

    Do kosciola w kamizelce cha cha cha?

  • Dobrze oceniany

    Spoko, spoko - po nowym roku paliwko będzie po 6 złociszy to pewnie padnie wniosek aby samochody na żółto malować by widoczne lepiej były w morzu pieszych. W autach o pojemności do 1000 cm wystarczy, że kierowca kamizelkę wdzieje...

  • Dobrze oceniany

    A mnie Hołek najbardziej denerwują babska które podjeżdżają wózkami dzicięcymi do krawędzi jezdni praktycznie kołami już wjeżdżając na jezdnię i tak id. Otki stoją i czekają na zielone. Jak mozna byc takim bezmózgowcem? Wystarczy że ciężarowy zetnie łuk i sru kołami po wózku.