„Kim jestem ja w Kościele?”

  • Dobrze oceniany

    Wklejanie gotowych tekstów nazywasz wiedzą-chyba z zakresu informatyki.
    Nawet gdyby znalazła się osoba która ową wiedzę posiada to w naszym kraju nie miałaby szans w styczności z tradycją. A jeśli ktoś myśli że tymi rewelacjami coś wskóra to jest naiwny jak dziecko.

  • Dobrze oceniany

    Najbardziej niedorzeczne jest gdy ktos taki taki jak ty próbuje uczyc nas naszego wyznania. Jasne że nie przeczytalem zadnej encykliki, jak zapewnie 90 pare procent katolików na świecie... a propo nawet do kościoła chodzę może kilka razy do roku, i niestety godzinek też nie klepię... tutaj nie chodzi o jakąś widzę skumulowaną, więdzę o wszystkich aferach i przewinieniach kościoła, wiedze o kilku bibliach i wszystkich "fałszywaych" doktynach... tu zwyczajnie chodzi o wiarę, której ty nie posiadasz, i miej tak zwyczajnie szacunek dla ludzi wierzących.

  • Dobrze oceniany

    @Ja, nikt z nas nie ma ochoty na papranie sie w lajnie stereotypow i pseudoargumentow. W tematach ktore pozakladal pewien user nie ma plaszczyzny do wspolnej dyskusji bo wasz cel jest zgola inny. I mysle, ze zaden Katolik wam przeszkadzac nie bedzie. A jak bedziesz chcial na serio pogadac, to bez trudu znajdziesz Katolikow do dyskusji.

    Pozdrawiam.
    Rz.

  • Dobrze oceniany
    ~zibstar napisał(a): Najbardziej niedorzeczne jest gdy ktos taki taki jak ty próbuje uczyc nas naszego wyznania. Jasne że nie przeczytalem zadnej encykliki, jak zapewnie 90 pare procent katolików na świecie... a propo nawet do kościoła chodzę może kilka razy do roku, i niestety godzinek też nie klepię... tutaj nie chodzi o jakąś widzę skumulowaną, więdzę o wszystkich aferach i przewinieniach kościoła, wiedze o kilku bibliach i wszystkich "fałszywaych" doktynach... tu zwyczajnie chodzi o wiarę, której ty nie posiadasz, i miej tak zwyczajnie szacunek dla ludzi wierzących.[/blockquote]
    Przyjacielu, co Ci po encyklikach o "klepaniu godzinek"? Bog chce bysmy byli z nim w spolecznosci, kosciol to tylko miejsce modlitwy! Zycie z Bogiem jest 24/24 h na dobe i wymaga oddania swojego zycia Panu Jezusowi - jesli nie uznamy Pana Jezusa za swojego Pana i Zbawiciela, nie ma dla nas nadzieji.
    2011-12-04, 00:06
    ~szczęśliwy ateusz napisał(a): A ja jestem poza kościołem/ami. Jest mi z tym dobrze.

    To dobrze :) Pelnia szczecia jest w jednosci z Bogiem i Panem Jezusem Chrystusem. W kosciele Boga nie znajdziesz, ale mozesz sie w nim z innymi ludzmi modlic. Pan Jezus musi byc poprzez Ducha Swietego z kazdym z nas. Czytajcie Ewangelie, a Prawda was wyzwoli!