Panie Glina wystarczy, że bedzie pan i pańscy koledzy z pałkami porządny, praworządny, nie będziecie jeździć i zabijać ludzi po pijanemu ani zachowywać się jak pospolite bandziory i dresiarze.
Inteligentnych to ja sobie spotkam w bibliotece uniwersyteckiej.
Wypadek
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Skoro wszyscy policjanci są tacy be to może zlikwidujmy te formacje a w tesco przy kasie każdy będzie mógł sobie kupić AK-47 i dwa magazynki nabojów a wtedy jako jedyny sprawiedliwy pośród narodu wyjdzie z uśmiechem na pysku czynić ład i porządek.
Ciekaw jestem tylko jak daleko by odszedł od tego tesco. -
Dobrze oceniany
Drogi czytelniku, cemoi, i inni. Policjanta się czepiacie, a sami chyba nie wiecie ilu w waszej profesji jest zabójcami, pedofilami i zbrodniarzami. Kim jesteś czytelniku cemoi? Chcesz aby ktos ogłosił, że wszystkie osoby Twojego zawodu/pokroju są pedofilami?
-
Dobrze ocenianyPanie Kazimierzu, czy nie dostrzega Pan subtelnej różnicy w moim, każdym innym i policjanta zawodzie?
Jedynie policjantowi (abstrahując od SM w ograniczonym zakresie) płacą za pilnowanie porządku publicznego i powszechne przestrzeganie prawa. Relatywnie zarabia sporo pieniędzy i jak np. "agent Tomek" może w wieku 35 lat pobierać parę tysięcy emerytury.
I nie może być tak, że do południa łapie pijanych kierowców, a po służbie nawali się wódą i zabije rowerzystę, nie może być tak, że interweniując, pacyfikując chuliganów zachowuje się jak ostatni bandzior, bije i kopie w głowę nie stawiającego żadnego oporu, nie może być tak, że zatrzymanego w izbie zatrzymań doprowadzi do kalectwa albo śmierci (KDz. W-w Krzyki 2009, KP Zgorzelec 2009) wszak łamie prawo powszechne i procedury służbowe, nie może być tak, że fałszywie oskarżają ofiary swoich nadużyć.
Policjant jest ponoć stróżem porządku, za to bierze pieniądze i w pierwszej kolejności sam rygorystycznie powinien, MUSI przestrzegać norm tego porządku i prawa.
Popełnia Pan i inni kardynalny błąd, mówiąc, ze to taki sam zawód jak każdy inny. Otóż nie, chętni do zawodu przechodzą skomplikowaną procedurę naboru, egzaminy, badania, testy psychologiczne i zanim otrzymają poświadczenie bezpieczeństwa są dokładnie prześwietlani, a ilu z nich uda się przecisnąć przez nie do końca doskonałe procedury?, i to są te czarne owce, od czasu do czasu opisywani przez prasę bandyci i pijani zabójcy drogowi w mundurach.
Zgroza.Ad post Gliny, głupi jesteś w swoich wprawkach psychologicznych,
cyt. " Jesteś zakażony jadem nienawiści do osób, które mogą czasami więcej jak ty"
Jesteś głupi i niebezpieczny, tobie się wydaje, że policjant w odróżnieniu ode mnie może […] się wódą, wsiąść za kółko?, albo katować w dowolny sposób człowieka?, że przestrzegania prawa może wymagać od innych, a sam jest ponad prawem?
Powinni wysłać cię na powtórne badania psychologiczne, stanowisz potencjalne zagrożenie ( o ile jesteś gliną Glino)Za to im płacą, My im płacimy.
-
Dobrze ocenianyerrata;
jest - i powszechne przestrzeganie prawa.
ma być - i powszechnie obowiązującego prawa -
Dobrze oceniany
Byłem prawie pewien, teraz już jestem - któryś z nich ci "dokopał" i nie możesz tego znieść wyżywając się (zza monitorka, bo tyle tylko możesz) na wszystkich policjantach, nienawidząc ich. Jak ja mam zostać poddany powtórnym badaniom psychologicznym to co zrobić z twoim przypadkiem - toż to na oddział zamknięty się jedynie nadaje i to dożywotnio. To, że tata nazywał cię "głupim" nie znaczy, że możesz tak mówić o innych. I przeczytaj jeszcze raz moje posty i zauważ, że nie bronię policjanta - NIE BRONIĘ!
-
Dobrze oceniany[…] kiedyś natrafi na to samo...
-
-
Dobrze oceniany
~Glina ależ ty ograniczony umysłowo jesteś!
-
Dobrze oceniany
~Glina, trzymaj jakiś poziom, postaraj się, bo jedziesz już jak najarany gimnazjalista.
2011-11-17, 00:35Cemoi07 daj sobie spokój, Glina i tak niewiele rozumie z tego co piszesz. Dla niego każda krytyka wobec policjanta łamiącego prawo jest dowodem, że Ci "dokopali". Prosta inie wymagająca interpretacji wykładnia. Jakby był inteligentny to by pisał książki, a tak musi... , według niego świat się dzieli na tych którym dokopali i na tych którym jeszcze nie "dokopali". Cała mądrość w pałce im się mieści. -
Dobrze oceniany
cemoi07 napisał(a): Glina słusznie pisze " Jeśli winny to za to odpowie, na razie jest podejrzanym. " i ma rację. Jak dowodzi praktyka (patrz polityka.pl/… zawsze może się okazać, że to rowerzysta targnął się na życie policjanta, dokonał czynnej nań napaści i to przy użyciu niebezpiecznego narzędzia -roweru, a policjant był trzeźwy jak świnia ( jak wykazało powtórne badanie krwi po tygodniu), a błędne wskazanie "balonika" było jedynie reakcją na wcześniejsze zjedzenie przez funkcjonariusza 3 kilogramów jabłek do porannej kawy.
Pobity przez policjanta już skazany, a policjant ma uraz ręki.
rp.pl/…
2011-11-22, 01:20W Kielcach policjant napadł na bank banzaj.pl/… ciekawe komu prokuratura postawi zarzuty? -
Dobrze oceniany
Nie tylko na ulicy mogą być niebezpieczni.
-
Dobrze oceniany
@Glino,
Kolejny twój "koleś" i sprawiedliwość po policyjnemu. On też jerst traktowany jak każdy obywatel?
'Oficer, który pijany jechał autem, jakie w ubiegłym tygodniu spowodowało wypadek pod Twardogórą, nie pracuje już w policji. Od wtorku jest na emeryturze".
wroclaw.gazeta.pl/…zlapanypopijanemuprzeszedlnaemeryture.html.
-
Dobrze oceniany
Ten gliniarz to Ireneusz Juralewicz, miał ponad 2 promile alkoholu w organiźmie, wsiadając w takim stanie za kółko stał sie niebezpiecznym bandytą za kółkiem, stanowiącym zagrożenie dla zdrowia i życia innych.
POLICJANT.Cyt. "- Na pytanie przybyłych na miejsce funkcjonariuszy, który z nich prowadził, obaj powtarzali "to nie ja" - powiedział nam Grzegorz Krawczyk, rzecznik komendy powiatowej policji w Twardogórze. ".
JUZ JEST MŁODYM EMERYTEM I DOSTANIE PEŁNĄ ODPRAWĘ.
wroclaw.gazeta.pl/…zdrogowkipopijanemuspowodowalwypadek_.html.
-
Dobrze oceniany
Powinni TEGO PRZESTĘPCĘ wyrzucic na zbity pysk i pozbawic prawa do emerytury. Do pośredniaka drania i niech zapierdala na emeryture do 67.
-
Dobrze oceniany
wroclaw.gazeta.pl/…zdrogowkimazarzutzajazdepoalkoholu.html
O sprawie Ireneusza J. "Gazeta" pisze od poniedziałku. 29 grudnia mężczyzna wracał ze swoim znajomym z polowania. Obaj byli pijani. Auto, którym jechali, spowodowało kolizję. Żaden jednak nie chciał przyznać się, że to właśnie on prowadził.
W poniedziałek po Nowym Roku Ireneusz J. Stawił się w pracy i złożył wniosek o rozwiązanie stosunku pracy. Od wtorku jest więc policyjnym emerytem a od czwartku również oficjalnie podejrzanym w prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w Oleśnicy śledztwie w sprawie kolizji z 29 grudnia.
Pewnie pokiwają mu palcem.