Najlepsze kasztany są na placu Pigalle. :).
Gdzie mozna kupić oryginalną chemię z Ni…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Słodycze z Niemiec a zwłaszcza marcepan, kupuję na bazarze przy ul. Wesołej na środku pod tym dużym zadaszeniem, mniam :-).
-
Dobrze ocenianyTez lubie marcepan oblany pyszną czekoladą :).
-
Dobrze oceniany
-tom77 Sama kupujecie bo są tańsze i nie musicie po te rarytasy ulubione jechać do Niemiec.
-
Dobrze oceniany
No pewnie, do Goerlitz jeżdżę tylko po buty i śmiać mi się chciało kiedy Niemiec w Deichmanie zapytał po polsku ale z niemieckim akcentem:
-z kartonem czy bez kartonu? Z tym ich gardłowym "r" :).
-
Dobrze oceniany
Orginalna niemiecka chemia oraz spoz. art. to na 1000lecia jest najwiekszy wybor, a w lidlu? Czesc prosto z niemiec i to ta mniejsza czesc a reszta wyprodukowana w polsce, a chemia w lidlu? Badziew najgorszego pokroju :).
-
Dobrze oceniany
A może ktoś ma namiar na hurtownika w niemczech.
-
-
Dobrze oceniany
Ale ci się marzy niemiecka chemia ja po całym Bolesławcu schodziłem i nigdzie nie mogę znaleśc krzesła elektrycznego i to jest lepsze od niemieckiego cyklonu [hemia] mniej męczarni lepszy skutek.
-
Dobrze oceniany
A daleko macie do Goerlitz?
-
Dobrze oceniany
To podróba nie działa?
-
Dobrze oceniany
Samobójcao w lidlu kupisz żelazko - użyj z niego kabla. Ewentulanie możesz założyć kask narciarski (były ostatnio) i spróbować małyszomani na wiadukcie.
-
Dobrze oceniany
Dobra rada tylko na wiadukcie jest za ciasno tam hulają pociągi jak by mnie któryś rozdupczył to by było kupa smrodu i ludziska przez miesiąc do rabotu by nie jezdzili wujek z tej propozycji nie skorzystam wymyśl coś gorszego.
-
Dobrze oceniany
Na 1000 - lecia jest najdrożej.
-
Dobrze oceniany
~ napisał(a): Na 1000 - lecia jest najdrożej.
Ciekawe co tam jest najdrozej? Mieszkam niedaleko i barzo czesto robie tam zakupy i sprawdzi lam ceny w roznych miejscach i sa takie same.
-
Dobrze oceniany
Sam zajmuje sie takim handelkiem i ceny wszyscy trzymamy takie same :D Jest blisko do granicy wiec nie mozna szalec z cenami tak jak to robia np. we wrocku. W bolcu i okolicach wiele jest punktow w ktorych mozna nabyc slodycze i chemie z niemiec.
Co do lidla to owszem mozna nabyc dobre slodycze tylko jest jeden myk, tam gdzie jak paczke cukierkow toffi 600g sprzedaje po 10zl to w lidlu niby taka sama paczka kosztuje 6. 70zl. Tylko ze jak sie luknie na wage to jest 300g.
Tak samo gumy mamby ja po 5 zl paczke a w lidlu polowe mniejsza po 3z groszami. Ogolnie wszystkie czekolady cukierki itp z niemiec wychodza duzo taniej niz u nas w sklepach a do tego w wielu przypadkach sa duzo lepsze.
Ja towar dostarczam prosto do klienta ale niestety nie podam tu namiarow na siebie bo chce zyc normalnie :P P :P.