Uległa to zależy od sytuacji- ale nie będę się rozpisywać.
Poranna kawa
-
Dobrze oceniany -
Dobrze ocenianyCiekawe czy mi być uległa? ;).
-
Dobrze ocenianyNo tego to raczej sie chyba nie dowiesz ;p.
-
Dobrze ocenianyI w ten oto sposób mnie zgasiłaś :).
-
Dobrze ocenianyMoment znajde jakąś gazetę, zapałki i znowu zapłoniesz :).
-
Dobrze ocenianyOj nie wiem czy to pomoże... musisz się bardziej postarać, aby mnie rozpalić ;) Nie jestem taki łatwy ;).
-
Dobrze ocenianyHehe smacznej kawy ja chyba jako pierwszy dziś z was ją wypije :).
-
-
Dobrze ocenianyJa właśnie teraz piję, nie ma to jak zacząć dnia od dużego kubka gorącej kawy :).
-
Dobrze ocenianykiller198804 napisał(a):
... musisz się bardziej postarać, aby mnie rozpalić ;)
A skad ta pewnośc, że chce ciebie rozpalać? -
Dobrze ocenianySama napisał(a): Moment znajde jakąś gazetę, zapałki i znowu zapłoniesz :)
;)
Chyba, że chcesz się mnie pozbyć i spalić na stosie. -
Dobrze ocenianyTo było w kontekście danej chwili a nie coś na dłuższą mete.
-
Dobrze oceniany
Poranna kawa spada w rankingu, trzeba ją ratowac.
-
Dobrze ocenianyTeraz to już popołudniówka by się przydała żeby dać kopa do przetrwana do końca dnia.
-
Dobrze ocenianypije kawę a głowa silnie boli
-
Dobrze ocenianyDzisiaj taki podły jakiś dzień że aż mnie nosi.
Jakiś czas temu też bardzo dokuczały mi bole głowy, praktycznie bez tabletek p. Bólowych nie mogłam funkcjonować. Niskie cisnienie, do tego bezsenność w nocy i kilka innych rzeczy sie na to nałozyło i efekt był taki, że chodziłam ledwo żywa. Na szczęście mam już to za soba.
Ale doskonale Cię Kalla rozumiem.