Jak zerwać z samotnością

  • Dobrze oceniany

    A co ty nią jesteś, że tak piszesz nie rozśmieszaj mnie mała. On pewnie biedak zapracowany jest, to jak może być. Calineczka normalnie śmiechu warte co napisałas.

  • Dobrze oceniany

    Muminko nie bądz zgorzkniała i wredna bo wszystko psujesz....... teraz powinnaś życzyć facetowi wszystkiego dobrego i tyle a nie obrażać jego kobiete. Gdybym była nim i nie daj Boze nie udałby się ten związek w życiu nie zamieniłabym z Tobą nawet jednego słowa.

  • Dobrze oceniany

    O następna, ja wiem jakie mam wartości a to co one piszą irytuje mnie cholernie rozumiesz?

  • Dobrze oceniany

    Nie,nie rozumiem o co Ci chodzi. Co Tobą kierowało pisząc " żadna wywłoka" ?

  • Dobrze oceniany

    Roko jeśli piszesz to prawdziwie to gratuluje ci, choć nie spodziewałam się że coś takiego przeczytam. Jest mi troszkę smutno i trochę jestem sama zła na siebie bo mogłam już o wiele wcześniej cię atakować :( ale jeśli napisałeś tak by ktoś się odczepił, bo rozumie twoje samopoczucie to jestem gotowa na spotkanie. Pozdrawiam i miłego dnia :) daj znać gdyby, ja mogę poczekać na kogoś takiego jak ty :).

  • Dobrze oceniany

    No bo tak, po co się ktoś miesza robię w jego stronę ogromne posunięcia i myślę, że w końcu się przełamie.

  • Dobrze oceniany
    Kredka napisał(a): Muminko nie bądz zgorzkniała i wredna bo wszystko psujesz... teraz powinnaś życzyć facetowi wszystkiego dobrego i tyle a nie obrażać jego kobiete. Gdybym była nim i nie daj Boze nie udałby się ten związek w życiu nie zamieniłabym z Tobą nawet jednego słowa.

    Fajnie to napisałaś droga kredko.

  • Dobrze oceniany

    Fajnie było pośmialismy się, poobrzucałyście się błotem ale teraz to już przestało byc ciekawe czy nawet śmieszne.
    To jest po prostu żenujace! Takie zakochane, wzdychajace jesteście? Tak naprawdę teraz co niektóre z Was pokazały jakie są naprawde. Nie słodkie, miłe i fajne kobiety ale wredne, wyrachowane i chyba zdolne do wszystkiego- z pewnością do obrzucania się wzajemnie błotem. A brak taktu i zwyczajnego dobrego wychowania aż razi!

  • Dobrze oceniany

    Wy nie rozumiecie, zakochania. Zaraz posunę się jeszcze dalej i zadz do niego i chyba tak będzie najlepiej a nie tu się zmarszczać.

  • Dobrze oceniany
    Muminka napisał(a): Wy nie rozumiecie, zakochania. Zaraz posunę się jeszcze dalej i zadz do niego i chyba tak będzie najlepiej a nie tu się zmarszczać.

    Zachowujesz się jak kleszcz przyniesiony z lasu. Dziewczyno, ogarnij się, typ sie jasno określił wyraził, pogódź się z tym.

  • Dobrze oceniany

    Dla miłości nie ma granic, może kiedys to zrozumiecie.

  • Dobrze oceniany

    To na co czekasz? Wybrać Ci numer? Bo nie rozumiem co chcesz osiągnąć pisząć o swoich zamiarach publicznie? Skoro jesteś tak w nim zakochana to spotkaj sie z nim i powiedz to w twarz. Takie rzeczy wywalane na forum to zwykła dziecinada. Ale po Was drogie panie chyba mozna się spodziewać wszystkiego.

  • Dobrze oceniany

    Takim zachowaniem pogarszasz jedynie swoją sytuacje, robisz to źle.

  • Dobrze oceniany

    A ty jak byś to zrobił/ła? Zaraz zadz własnie do niego obserwatorku.

  • Dobrze oceniany
    ~obserwator2 napisał(a): To na co czekasz? Wybrać Ci numer? Bo nie rozumiem co chcesz osiągnąć pisząć o swoich zamiarach publicznie? Skoro jesteś tak w nim zakochana to spotkaj sie z nim i powiedz to w twarz.

    Dokładnie to co powyżej.