Kobieto! puchu marny! ty wietrzna istoto!
Postaci twojej zazdroszczą anieli,
A duszę gorszą masz, gorszą niżeli!...
Przebóg! tak ciebie oślepiło złoto!
I honorów świecąca bańka, wewnątrz pusta!
Bodaj!... Niech, czego dotkniesz, przeleje się w złoto;
Gdzie tylko zwrócisz serce i usta,
Całuj, ściskaj zimne złoto!
A.M.
"A że ją Pan Bóg stworzył a szatan opętał, to będzie na wieki i wierna i święta. I grzeszna i dobra i zła... ".
killer198804 napisał(a): Kurcze co to za filozofia? Kobietę wystarczy zrozumieć i postawić się czasem na jej miejscu :) Nic nadzwyczajnego...
Żeby każdy facet tak myślał to było by pięknie!
Niestety tak nie jest!
Kobiety nie są tak skomplikowane jak Nam się wydaje :) To my faceci wszystko komplikujemy i sobie utrudniamy w zrozumieniu kobiety :).
To prawda- przynajmniej nie wszystkie kobiety są skomplikowane.
Co do facetów to odnoszę czasem wrażenie, że za bardzo sami sobie gmatwają proste i oczywiste sytuacje. Wprowadzają zamęt, nieporozumienia jak by nie można było jasno i klarownie wszystkiego sobie wyjaśnić.
My kobiety doszukujemy sie czasem drugiego dna, czasem dzielimy wlos na czworo, czasami z igly robimy widly, ale zazwyczaj mamy racje, bo mamy tzw. Kobieca intuicje. A faceci sami gmatwaja zycie, sami nakrecaja niepotrzebnie problemy i sami usypuja gore, na ktora ciezko wejsc... a pozniej podmiatanie problemow pod dywan...
To święta prawda co napisałaś!
Izydo, masz dużo racji. Intuicja służy również do zrozumienia faceta.
Napisałaś: '' zazwyczaj mamy rację'', niestety to przeświadczenie zwłasza kiedy kobieta uważa że jej zdanie jest ''niepodważalne '' wbrew wszystkim -że tak powiem-''technicznym'' argumentom faceta, rujnuje wiele związków. Facet w swojej naturze i wg. Swojego postrzegania też ma ''zazwyczaj'' rację. Utarło się że facet ma być ''męski''-nie płacze, ma się stawiać zawsze w roli ''słabszej'' kobiety, itd. Niewiele kobiet potrafi stawiać się w sytuacji tej ''silniejszej'' płci, a to rozwiązałoby wiele problemów. Oni tak naprawdę są uwięzieni i ograniczeni w swoim wizerunku jaki ''powinni'' reprezentować.
Występują też mężczyźni którzy są odmiennością od utartego stereotypu.
Że... Tomi. Potrafi płakać? :D.
To znaczy, że jest wrażliwy :).