Dokąd na wakacyjny s..?

  • Dobrze oceniany

    Na wakacyjny s. TYLKO z bliską osobą :) I wtedy już nie ma znaczenia gdzie jeśli ta bliska osoba jest obok. Nie trzeba tropików, ważne że trzymasz drugą osobę za rękę. Może to być spacer po lesie, wspólny wypad za miasto. Mamy wiosnę, nic piękniejszego jak budząca się do życia przyroda. Bo o związek trzeba dbać i pielęgnować, jak o ogródek :) Z czasem opadnie uniesienie, wtedy najdrobniejszy czuły gest, uśmiech, błysk w oku, podana pomocna ręka - będzie oznaką miłości. Nie kwiaty są najważniejsze ale wspólne życie. Tylko trzeba siebie szanować i nie oszukiwać. Ważny jest charakter - bo każdy ma inny charakter, ważne żeby znaleźć złoty środek, kompromis to podstawa. I miło jak facet jest zadbany, nie musi być najpiękniejszy - ale powinien dbać o siebie, mieć miły wygląd. I nic na siłę. Nie warto oczekiwać od razu czegoś więcej, najlepiej najpierw się poznać, jeśli wyjdzie - super, jeśli nie trudno. To takie moje skromne zdanie... Naiwne? Może. Ale moje :) pozdrawiam wszystkich takich jak ja :).

  • Dobrze oceniany

    Wiele osób myśli podobnie. Potrzebne jest tylko szczęście żeby dwoje takich ludzi znalazło się w odpowiednim czasie i w tym samym miejscu.

  • Dobrze oceniany

    I to jest chyba najtrudniejsze :).

  • Dobrze oceniany

    No Panowie. Taki piękny dzień :) wychodzić z domu. Samotni i Ci z dziećmi (są samotnie wychowujący dzieci? )... Może my, samotne kobiety, uśmiechniemy się właśnie do Ciebie :).

  • Dobrze oceniany

    Ja dziś usmiechałam sie do wszystkich :) Sama nie wiem dlaczego tak jest, ale to pierwsza wiosna w moim życiu, z której sie diabelnie cieszę :) Pomalowałam paznokcie na czerwono, choc miałam je już obciąć... Nawet ziemniaki obierałam w najlepszej bransoletce :). Kolorowa apaszka w maki, troche słońca... wiosna :).

  • Dobrze oceniany

    A kto sie do mnie usmiechnie.

  • Dobrze oceniany

    Już dwie kobiety się uśmiechają. Pewnie jest ich więcej. A wyszedłeś w taki piękny dzień z domu? Może nie zauważyłeś uśmiechu? :).

  • Dobrze oceniany

    No właśnie nie byłem :( miałem w domu wielu gości ale dziś zaraz wychodzę pospacerować :).

  • Dobrze oceniany

    Dzisiaj to już zapóźno.

  • Dobrze oceniany

    Jestem zauroczony w jednej dziewczynie już od bardzo dawna, codziennie o niej myślę, a jak już mi trochę przejdzie to zobaczę ją na mieście i znowu mi siedzi w głowie. Wiem jednak, że nic z tego nie będzie (tak, próbowałem). Znacie jakieś "sposoby" na odkochanie się o takiej osoby?

  • Dobrze oceniany

    Poznanie/otworzenie sie na inne chociazby. Szkoda zycia i czasu na rozpamietywanie tamtej.

  • Dobrze oceniany

    A mnie się podoba blondynka z Cyfrowego Polsatu. Co miesiąc sobie o niej przypominam kiedy przychodzę zapłacić rachunki. Zazwyczaj jestem wyluzowany i naturalny, ale kiedy kobieta robi na mnie wrażenie to mam blokadę i gadam jak jakiś robot ;) Następnym razem pójdę tam chyba po kielichu to się może odblokuję, zaśpiewam jakąś serenadę albo coś w tym stylu :D.

  • Dobrze oceniany

    Jakie to słodkie, na odkochanie mowią klina klinem.
    2013-04-16, 20:12Hm, a moze ty jej tez siedzisz w głowie, a nawet nie wiesz?

  • Dobrze oceniany

    Może próbuj nadal, jednak tym razem koncentruj się na jej potrzebach a nie swoich.

  • Dobrze oceniany

    A dlaczego nie będzie? Rozmawiałeś z nią czy tylko widzisz ją na mieście? Może ona też jest zainteresowana a Ty o tym nie wiesz. No chyba że jest z kimś związana, to rzeczywiście.
    2013-04-16, 20:57Jak długo to jest, bardzo dawno".
    2013-04-16, 21:04Widzisz ją codziennie?

Dodaj komentarz

Dodając akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Aby mieć stały podpis, zaloguj się.