Dlaczego faceci zdradzają?

  • Dobrze oceniany

    Aż mi teraz głupio :) ale dziękuje to miłe... I dlatego Kredka za bardzo tu nie chciałem pisać o pewnych własnych doświadczeniach bo czuję się teraz zawstydzony!

  • Dobrze oceniany

    Masz wzięcie i tylko wybierać i przebierać...

  • Dobrze oceniany

    To nie chodzi o wzięcie i przebieranie co za głupie rozumowanie!

  • Dobrze oceniany

    Bo kobiety sie puszczaja. Jak by sie nie puszczaly to by nie mogli zdradzac. Zreszta szkoda marnowac zycie z kobieta. Tak czy inaczej ona cie zdradzi i bedzie koniec.

  • Dobrze oceniany

    Jasne nie o to chodzi...

  • Dobrze oceniany

    Buziaczki.

  • Dobrze oceniany

    Sa bardzo przyjemne buziaczki zwlaszcza w uszko i policzek.

  • Dobrze oceniany

    Roko ale napisz tak szczerze ...czy spotkasz się z jakąś forumowiczką....czy nie??

  • Dobrze oceniany

    A ty co byś kredka zrobiła?

  • Dobrze oceniany

    Według mnie jeśli Roko jest ok i nie ma nic do ukrycia a jego wpisy są szczere to spotka sie z którąs z forumowiczek.....jeśli natomiast to wszystko bzdury to pewnie będzie sie bał spotkania żeby nie psuć sobie opini super faceta i nadal będzie pięknie i wyrozumiale pisał.

  • Dobrze oceniany

    A dlaczego ma się spotykać i coś udowadniać. Widać, że prostaczka z Ciebie :).

  • Dobrze oceniany


  • Dobrze oceniany

    ~ Kredka ;) pewnie, że nie mam nic do ukrycia... jestem normalnym uśmiechniętym facetem, patrzącym pozytywnie na życie i czerpiącym te życie pełnymi garśćmi ale z zachowaniem taktu :) i chyba nie jest mi potrzebne udowadnianie jakim człowiekiem jestem. Ale owszem miłe by było kogoś poznać bo samotność z czasem staje się smutna. ~ Alicjo zgadzam się z tobą ale nie spodobało mi się, że ubliżasz komuś kogo nie znasz, no nie ładnie tak :).

  • Dobrze oceniany

    No widzisz! Wiec tak jak napisałam wybieraj i przebieraj a na pweno ktoś Ci przypadnie do gustu kto wypełni ta pustke Twojej samotnosci...

  • Dobrze oceniany

    A za kogo ty mnie masz :( abym wybierał i przebierał? Zirytowało mnie to... Każdemu kiedyś chyba zaświeci słoneczko i coś do środka zapuka, i chyba się z taką teorią pogodziłem!