Nadzieja umiera ostatnia

  • Dobrze oceniany

    No i nadzieja chyba padła trupem.

  • Dobrze oceniany

    Gdy nadzieja umiera nie ma już nic!

  • Dobrze oceniany

    Jest pustka, wściekłość, żal, poczucie wielkiej niesprawiedliwości. Z czasem zupełna obojętność.

  • Dobrze oceniany

    A obojętność może być niebezpieczna...

  • Dobrze oceniany

    Owszem jest niebezpieczna szczególnie dla osób które jej doświadczają.

  • Dobrze oceniany

    Dokładnie i taki stan jest bardzo poważny...

  • Dobrze oceniany

    Nie mam tu na myśli depresji itp. Tylko obojętność w stosunku do osób które podsycały te ostatnia rzecz jaka była nadzieja a potem po prostu ją odebrały nie pozostawiając już nic.

  • Dobrze oceniany

    Tak obojętność w depresji to jedno, a obojętność do cierpienia przez daną osobę to inność. Bardzo spodobało mi się to co napisałeś bardzo mądrze określone.

  • Dobrze oceniany

    Ale, ale, każdy ma Anioła Stróża! A taki Anioł dużo może ;).

  • Dobrze oceniany

    Mój Anioł chyba prowadzi ze mna wojne bo jakos nie czuje jego obecności.

  • Dobrze oceniany

    Może jest obrażony?

  • Dobrze oceniany

    A na lepszy humor - Tytuł i tekst mówią o tym, że najlepiej mało myśleć, a nawet wcale ;)



  • Dobrze oceniany

    Fajnie cię Agnieszko tu widzieć - pozdrawiam :).

  • Dobrze oceniany

    Również pozdrawiam ;).

  • Dobrze oceniany

    Zgadzam sie z A. Blecic kazdy ma swojego aniołka ale i diabelka.