Zazdrość

  • Dobrze oceniany

    Odpowiedź Krzysiek na twoje głupie pytanie: nie pozwole sobie wiecej w związku na coś takiego ze ja jestem fair itd a druga osoba to "wykorzystuje".

  • Dobrze oceniany

    Ale z tego co czytam wczesniej to ona bardzo zazdrosna jest o chlopaka swojego. Wiec mysle ze chodzi o to, zeby na przyszlosc sytuacja jej sie nie powtorzyla. A nie o to zeby grzecznie ja uglaskac i powiedziec: kopnij go w tylek, nic zlego nie zrobilas. Jak juz sie wypowiadamy - badzmy sprawiedliwi i obiektywni.

  • Dobrze oceniany

    Mało tego, że jest tym zmęczona to widzę że jeszcze przez to wszystko jest w Lili niepotrzebna agresja i zapewne już mała ukryta powolna nienawiść!

  • Dobrze oceniany

    Oj Lila Lila... Z tego jak odnosisz sie do mnie, jak szybko oceniasz (glupie pytanie), jak szybko sie irytujesz, wnioskuje, ze nie powinnas na forum zadawac takich pytan. Przyjmujesz tylko odpowiedzi, ktore Cie zadawalaja a odrzucasz te, ktore Cie kłują. Pomyśl nad sensem tych wypowiedzi. To trwa dłużej i wymaga więcej wysiłku ale efekty są lepsze :).

  • Dobrze oceniany

    Po pierwsze wcale się nie irytuje a po drugie dla mnie to pytanie było głupie bo wiadomo o czym piszemy temat otwarty a ty wyskakujesz ztakim pytaniem, to chyba jasne na co sobie nie pozwole.

  • Dobrze oceniany

    Dla mnie jasne by było na co Twój chłopak sobie nie pozwoli - a na co Ty sobie nie pozwolisz - nie mam zielonego pojęcia :).

  • Dobrze oceniany

    Heheh ale łapiesz za słówka.

  • Dobrze oceniany

    Ach ta miłość, jedni ją mają i są szczęśliwi, drudzy też mają ale nie są tak szczęśliwi a inni w ogóle nie mają i raz są szczęśliwi a raz nie - przynajmniej problem zazdrości mają z głowy :).

  • Dobrze oceniany

    I tu nasuwa się pytanie być samemu i nie mieć o kogo być zazdrosnym, czy byc z kimś i męczyć się trochę z tą zazdrosćią...

  • Dobrze oceniany

    Zdecydowanie to drugie! Z pewnościa lepiej jest być z kimś kogo sie kocha i oczywiscie jest się o niego zazdrosnym- ale tak ciutke- nie przesadzając, niż być samemu i nie miec nikogo za kim moglo by sie tęsknic i być zazdrosnym.

  • Dobrze oceniany

    Jest jeszcze parę innych rozwiązań, każdy podejmuje swoją decyzję tak aby mu pasowała :).

  • Dobrze oceniany

    No jasne ze tak, ja podjełam decyzje ze chce zkims byc bo m.in. nie lubie byc sama gorzej jesli ta osoba zaczyn arobic jak moj obecny partner... to wtedy ani samotnosc ani zwiazek nie jest dobrym rozwiazaniem co wtedy?

  • Dobrze oceniany

    Ja miałam kiedys podobnie i osobiscie uwazam ze jesli jest cos nie tak, facet nie szanuje, za duzo razy czulam sie zazdrosna z jego powodu to pierdzielnelam tym do licha ciezkiego bo juz nie mialam sil, a teraz? Teraz jestem szczesliwa mama i zona.

  • Dobrze oceniany

    Czyli warto było stracić coś aby zyskac coś innego i cenniejszego.

  • Dobrze oceniany

    Zwiazek powinien byc pelen zaufania, powinno byc przyjemnie, milo i szczesliwie jesli jest inaczej nie ma sensu tego ciagnac. Takie jest moje zdanie.