Szef nie wypłacił mu pensji, więc... ukr…

  • Dobrze oceniany

    Bo u nas PRAWO jest wyłącznie dla bogatych :( masz kasę, to człowieka biednego ujeb. sz :(.

  • Dobrze oceniany

    Raczej tak jest, ale można z tym walczyć sukcesywnie!

  • Dobrze oceniany

    Prędzej pokrzywdzony na psychiatrii wyląduje, zanim cokolwiek wywalczy, o ile przeżyje.

  • Dobrze oceniany

    Też bym tak zrobił!

  • Dobrze oceniany

    Odważny chłop, co pracodawcy auto podprowadził :)
    Ale nie wydaje mi się, że siedziec pójdzie, bo on walczył tylko o swoje zarobki :(
    Działał w afekcie.

  • Dobrze oceniany

    Wiekszosc prywaciarzy to zlodzieje, dobrze zrobil.

  • Dobrze oceniany

    Do DETONATOR. Sama jestem prywaciarzem. Moi pracownicy zawsze mają pensję na czas, i nie słyszałam skarg. I nikt nie pracuje u mnie bez umowy. Więc zanim coś powiesz zastanów się. Chyba, że napisałeś o sobie!

  • Dobrze oceniany

    Dobrze zrobił... sądowe dochodzenie? Tak ale na początku trzeba wysłać przedsądowe wezwanie do zapłaty, później dopiero pozew, na dodatek na urzędowym formularzu bo wartość przedmiotu sporu poniżej 10 000 zł... później sprawa i do komornika... tylko nie zapomnij napisać we wniosku o nadanie wyrokowi klauzuli natychmiastowej wykonalności bo pójdziesz do komornika i zonk - proszę Pana, wyrok nie ma klauzuli... no to ponownie do sądu o nadanie wyrokowi takiej klauzuli... to wszystko trwa a dzieci chodzą głodne... do tego pracodawca śmieje Ci się w twarz... Porąbane prawo, niestety - teraz facet może siedzieć za kradzież, w ogóle jak ten koleś co go zatrudnia miał czelność zgłaszać to na Policję... sprawa nadaje się dla reportera... spieprzyć komuś życie tylko dlatego, że słusznie upomina się o ciężko zarobione kilka nędznych setek...

  • Dobrze oceniany

    Źle zrobił! Poza tym nie wiadomo czy to prawda co złodziej gada. Mogą to być tylko tłumaczenia. Mógł nie dostać np. wypłaty ponieważ brał kilka razy zaliczki i nie było co wypłacać. Ogólnie sobie przechlapał tą kradzieżą i tyle.

  • Dobrze oceniany

    Detonator, oj człowieku oj... doprowadziłes mnie do łez swoimi wywodami na temat prywaciarzy; D.

  • Dobrze oceniany

    Detonator jest chyba niedorozwinięty, albo brakuje mu klepy.

  • Dobrze oceniany

    Wiadomo że nie wszyscy prywaciarze są tacy sami... ale większość jest dokładnie taka jak napisał detonator! Płaczą że kasy nie maja, że opłaty, zusy, rachunki itd.. Sami jeżdża co roku do egiptu, chorwacji a jak pracownik chce pojechać gdziekolwiek to zawsze problemy! Tępić takich gnoji! Sam pracowałem u trzech prywaciarzy w bolesławcu, Jeden lepszy od drugiego jakby tu pracownika oszukać... Banda!

  • Dobrze oceniany

    Krzysiu i detonatorze - musicie sie uczyć, zostać prywaciarzami i zatrudniać pracowników. W innym przypadku zawsze będziecie pracownikami, którzy pracę olewają, jak się da oszukują pracodacę, kradną co sie da i tak sobie bezmyślnie żyją. Nic prostszego - wziąć sprawy w swoje ręce i przestać być nieudacznikiem co potrafi tylko jojczyć, że wszyscy są źli i mnie biednego krzywdzą. Jak to w strym powiedzeniu - czemuś biedny - bom głupi.

  • Dobrze oceniany

    Ja pracowalam u pruwaciarza jest zajebisty koles zalezy na którego sie trafi :* pozdrawiam ale walczcie o swole powodzenia.

  • Dobrze oceniany

    Taki jest juz sad boleslawiecki.