Przeczytałem atykuł w waszym piśmie "Wolne miasto od psich kup". Jestem właścicielem psa i sprzątam po swoim pupilu, ale nie mam gdzie wyrzucać psich kup. Wyrzucam do śmietnika przy bloku, ale czuję że to nie w porzątku wobec innych lokatorów. Śmietniki na osiedlu są pozamykane na kłódki, a specjalne kosze na psie odchody znikły; nawiasem mówiąc był tylko jeden. Może straż miejska i stowarzyszenie pana Zbigniewa Herbut zamiast od edukacji właścicieli psów zajmnie się sprawą koszy. Pamiętam jak prezydent miasta pokazywał jak zbierać psie kupy. Mam te torebki ale nie są one szczelnie zamykane i wrzócone do śmietnika poprostu brzydko pachną. Mieszkam na osiedlu Piast przy ulicy Gałczynskiego nie ma tu żadnego kosza za to dużo zakazów gdzie nie można wyprowadzać psa. Płace podatek za psa więc może miasto zajmnie się pomocą dla właścicieli psów.
Sprzątanie po psach
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Mój piesek, jak narobi, to zabieram i wrzucam do WC, no bo gdzie? NIE MA różnicy, czyja kupa w toalecie wyląduje.
-
Dobrze oceniany
Ja wywalam do zwykłego kubła pod moim domem. Bo do tych koszy na psie nieczystości jacyś mądrzy wrzucają puszki i plastiki.
-
Dobrze oceniany
Ostatnio -nareszcie dużo się mówi, POSPRZĄTAJ PO SWOIM PSIE, nawet straż miejska chodzi po szkołach i omawia ten temat i co dalej śmietników nie ma idąc od Bielskiej do Starzyńskiego jakichkolwiek kubłów na śmieci a co dopiero na psie kupy. Mam psiaka i też sprzątam. Powinno się karać mandatami właścicieli za zostawianie psich odchodów, bo zawsze śmietnik się znajdzie na tym spacerku, a jak nie to z kupką do swego śmietnika żaden wstyd... A tak wogóle to jak to jest z podatkami za psa i czipem czy to jest obowiązkowe?
-
Dobrze oceniany
... sprzątać trzeba, karać wszystkich co nie sprzątają, kontrolować spacerowiczów z pieskami: 1. Wyposażenie psa- smycz, kaganiec, 2. Woreczek na kupkę, 3. Szczepienie na wściekliznę, 4. Podatek za psa, a może wtedy właściciele zrozumieją, co to znaczy mieć psa, dbać opsa...
-
Dobrze oceniany
Bajka - a za co jest ten podatek za psa? Dlaczego ty nie płącisz podatku, że jesteś?
-
Dobrze oceniany
Zwracajmy głośno uwagę, wręcz krzyczmy za właścicielami, których zauważymy, że nie sprzątają po swoich pupilach, zróbmy im głośno wstyd, Bo o tym jest ostatnio głośno, daję 5 zł, że to pomoże. Ta reakcja poskutkuje, tylko zachowajmy dobrą odległość...2011-02-20, 21:23<p>Zwracajmy głośno uwagę, wręcz krzyczmy za właścicielami, których zauważymy, że nie sprzątają po swoich pupilach, zróbmy im głośno wstyd, <br />Bo o tym jest ostatnio głośno, daję 5 zł, że to pomoże. Ta reakcja poskutkuje, tylko zachowajmy dobrą odległość... </p>.2011-02-20, 21:26Płaci się za posiadanie psa na rok 35 zł.
-
-
Dobrze oceniany
No Bajka - za co ten podatek od psa? I dlaczego zachować odległość. Nośmy dokumenty przy sobie - każdy człowiek powinien mieć przy sobie poświadczenie swojego IQ.
-
Dobrze oceniany
No jak byś mi zwróciła uwagę to nie zdziw się jak pośle Ci piękną wiązankę urodzinową :* bo nie zrobiło by to na mnie wrażenia a prędzej zrobiło by Ci się wstyd że nie znasz znaczenia słów jakie by poleciały w Twoją stronę :) niech każdy patrzy na swój tyłek i wtedy wszystko będzie w należytym porządku, jak Ci kupa przeszkadza to weź ze sobą woreczek i ją posprzątaj a nie chwalisz się czy żalisz na forum, a na sam początek proponuje zrobić park dla psów gdzie będą mogły swobodnie pobiegać bez obecności ludzi mających coś przeciwko bo wielcy poplecznicy kagańców może sami sobie na mordy pozakładają kneble, wtedy zamkną nadgorliwe pyski. Elo.
-
Dobrze oceniany
To patrz jak twój pies sra i wdepnij w nią jeszczea morda twoja zasługuje na kaganiec...
-
Dobrze oceniany
.
-
Dobrze oceniany
Ty anonim nie podniecaj sie tak bo to nie zdrowo :) jak nie potrafisz rozwinąć swojej wypowiedzi ograniczając sie do minimalnych bluzgów to uszanuje Twoj niski iloraz inteligencji i nie bede z Tobą dyskutowac. Elo.
-
Dobrze oceniany
Przepraszam nie o to mi chodziło, nie widać jakichkolwiek śmietników... , masz rację powinne być typowe miejsca spacerowe, miasto jest nieprzygotowane i tak zostanie, miasto będzie zabetonowane i pozostaną nam parki, chodniki osrane... jeszcze raz przepraszam...2011-02-20, 22:15Nio ławki też mamy osrane... , i co z tym fantem...
-
Dobrze oceniany
Proponowałbym jednak dobrze posłuchać i poczytać. Artykuł, który wywołał ten nieprzyjemny temat zapowiadał tylko, że w naszym mieście kilkanaście osób chce założyć stowarzyszenie, które oprócz opieki nad zwierzętami zajmie się też edukacją, To miasto w kraju demokratycznym, każdy ma prawo do wypowiedzi, ale też i każdy ma prawo do zrzeszania się. Te nieszczęsne psie kupy zdominowały cała dyskusję. A w planach stowarzyszenia jest min. (zaznaczam dla czytających) przy współpracy z samorządem wydzielenie stref dla właścicieli psów na wzór innych miast, gdzie nasi pupile mogliby pobiegać wolno, nie przeszkadzając nikomu. Bo nie każdy musi lubić psy, ale cała sztuka polega na znalezieniu dobrego rozwiązania dla wszystkich. Co do koszy to pełna zgoda, mamy zamiar chodzić koło tego pomysłu. Ale powoli, bo w środę jest dopiero zebranie założycielskie. W końcu musi być porządek prawny. Zapraszam na ulice Ogrodową o 16. 30, myślę, że wiele wątpliwości uda nam się rozwiać. Gwoli wyjaśnienia, to nie jest pomysł Pana Romana, a my nie mamy zamiaru wyręczać MZGK. Chcemy zrobić coś pożytecznego w dziedzinie opieki nad zwierzętami.
-
Dobrze oceniany
Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. To co p. Herbut proponuje to zwykła demagogia, istnieje przecież związek kynologiczny i co z tego? Właściciele psów w olbrzymiej większości nie sprzatają po swoich pieskach, bo taka jest nasza polska "kultura" psiarzy. A gdy zwraca im się uwagę na zasrywanie przez ich podopiecznych miast odwracają "kota ogonem" wymyślając że koszy brak, torebek brak, placów dla psów brak itp. Ludzie ci decydują się na psa znali warunki i możliwości ( które tak zacięcie krytykują) a jednak zdecydowali się takiego domownika a obowiązku wynikającego z tego faktu przejąć nie chcą, ich psy robią kupy na skwerach, chodnikach, podwórkach a właściciele patrząc w niebo rżną po prostu głupa i cynicznie tłumaczą się, że posprzataniu owego psiego gówienka przeszkadza brak specjalnych koszy na owe. Tylko wysokie opłaty za posiadanie psa, egzekwowanie przedstwienia dowodów ich opłacenia przez straż miejską od spacerujących właścicieli piesków, nakładanie mandatów za brak torebki na odchody może zmusi do odpowiednich zachowań właściecieli psów.