... tu jest mowa o TESCO a nie o KAUFLANDZIE, no ale to juz pewnie nie ma wiekszego znaczenia bo te sklepy na podobnych zasadach dzialaja :(.
Praca w Tesco
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Tak mowa jest o Tesco lecz nie wiem czy wiesz ale Pani która tam stara sie wykazać jako solidny i sprawiedliwy menadżer pochodzi z sieci Kaufland... cóż może tam sie już wykazała w wystarczający sposób i teraz podjęła się nowego wyzwania jakim jest praca w tak wpaniałej firmie jak Tesco.
-
Dobrze oceniany
Dopóki w naszym kraju inspekcje nie wezmą się za porządną kontrolę to nigdy nie będzie dobrze.
-
Dobrze oceniany
Jeśli szukasz innej pracy i nie chcesz siedzieć w domu to da się wytrzymać, Wypłata jak to w markecie cały miesiąc ciężkiej pracy( co zależy od działu gdzie się pracuje) za lipną kase( lepiej mieć 1100 niż nic :-D ). Ja pracuje i cały czas szukam lepszej pracy ale jak mam pracować w innych marketach lub w naszej super strefie ekonomicznej za te same pieniądze to po co mam ją zmieniać jak wiadomo że wszędzie jest tak samo ;-) Pzdr.
-
Dobrze oceniany
No wlasnie o taka wypowiedz mi chodzilo jaka dal sprzedawca-kasjer :) konkretna i szczera ale tez prawdziwa do bolu :) dziekij kolego/zanko i pozdrawiam rowniez :) Mi rowniez chodzilo o prace na chwile cos przejsciowego, a jakby sie milo okazalo ze nie jest az tak zle to czemu nie na dluzej :) le z Waszych wypowiedzi wnioskuje ze jednak milo nie bedzie :(.
-
Dobrze oceniany
Witam. A ja sądzę, że praca jak każda inna. Nie różni sie od Kauflandu, Ceramiki, Żabki czy Orlenu... Każde opinie o tych pracodawcach są identyczne... obóż, dno, atmosfera do bani... a ja się tak grzecznie zapytam... dlaczego na tych forach nie wypowiadają się Ci którym CHCE się pracować i awansiją w firmie, tylko te same zawiedzione nicki się powtarzają? Może to zwolnieni pracownicy, którzy i do takiej beznadziejnej według ich mniemania pracy nawet się nie nadają... przykre. Kto chce ten pracuje, a kto nie to rodziców męczy siedzeniem na kanapie :) Pozdrawiam.
-
Dobrze oceniany
Ten obóz jak nie nazwać to zakłady w większośći obcokrajowców najczęściej Niemców, znalezli sobie tanią siłę roboczą w Polsce i wykorzystują ile się da a rząd Polski na to dał przyzwolenie ustalili najniższe wynagrodzenie tj. 1380 zł i niech ludzie przeżyją za te marne grosze, więc żeby się bronić i awansować znalazła się grupa ludzi co zapomniała o swojej Polskośći i pomocy swoim ziomką i zaczęła donosić i traktować ludzi zle przez zastraszanie a nawet poniżanie w pracy pracownika z obawy o pracę ludzie siebie traktują jak potęcjalnych wrogów i tak właśnie się dzieje że nikt nikomu nie wierzy a człowiek i jego praca nic nie znaczy ma cicho siedzieć robić swoje i broń boże iść na chorobowe, tylko w tym wszystkim trzeba się zastanowić jaka jest nasza godność i czy morzemy sobie spojrzeć w lustro to pytanie do tych co są na stanowiskach takich czy innych trzeba myśleć i zastanowić się kim jesteśy i co sobą reprezentujemy.