Prezydencka przejażdżka śmieciarką legal…

  • Dobrze oceniany

    Niemima zastanawia się czemu żaden z licznych obserwatorów WYCZYNÓW Prezydenta nie powiadomił służb.
    Dmuchnoł by alkotest i było by jasne czy jest trzeźwy czy nie - a tak to możemy sobie gdybać.
    Jest zima, w rynku ślisko, człowiek bez uprawnień, odpowiednich badań - a ktoś twierdzi że nie było ZAGROŻENIA.
    Ps. Woźnica również musi posiadać uprawnienia.

  • Dobrze oceniany

    Czegoś tu nie rozumiem, to dlaczego mandaty za wjeżdżanie na rynek wlepiała policja i straż miejska innym szanownym obywatelom naszego miasta? Albo ich przeganiała spod ratusza? Czy wobec prawa są równi i równiejsi obywatele? Pewnie tak!

  • Dobrze oceniany

    Dokładnie równi i równiejsi.
    A pan Prezydent podobno troszczy się o bezpieczeństwo mieszkańców, więc skąd taka skrajna bezmyślość i sianie zagrożenia.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Dobrze oceniany

    Bosh... czy wy juz kompletnie straciliscie umiejetnosc czytania/sluchania ze zrozumieniem i umiejetnosc analizowania chocby najprostszych sytuacji? Inni dostana mandat dlatego, ze zlamaliby zakaz ruchu wyrazony na znaku, proste. Ale nie, lepiej teorie spiskowe snuc...

  • Dobrze oceniany

    Niemim, Prezydent zrobi jak uważa. Z tego co wyczytałem przyznał się do błędu i równowartość mandatu ma przeznaczyć na WOŚP. Czego więcej chcieć ? Każdemu zdarzają się wpadki i będą zdarzać. A to, że niby nie zagraża się bezpieczeństwu innych uczestników ruchu to jakaś kpina.Pieszy jest uczestnikiem ruchu drogowego czy nie ? :-) Niezależnie jaka to będzie droga jest uczestnikiem i kropka.Więc Prezydent celująco podszedł do sprawy :-)

  • Dobrze oceniany

    Norbercie - zagrozenie musi byc realne, nie potencjalne. Jesli realnie nie uczynilby nic, co mogloby zagrozic BRD, to czym sie roznil jego przejazd od przejazdu osoby z uprawnieniami? Niczym.

  • Dobrze oceniany

    I ta cała pisanina o zrobieniu rundki śmieciarką wokół rynku? Litości, skąd taka małostkowość.

  • Dobrze oceniany

    Jak powiedział Kamil Durczok "Prezydent [...] uznał, że jako posiadacz prawa jazdy kategorii B nie ma prawa prowadzić aut na które trzeba kategorii C. Bałagan w przepisach okazał się jednak dużo większy niż można się było spodziewać". Dla Ciebie Adam informacja o jeżdżeniu ciężarówką bez uprawnień to małostkowość, dla innych powód do opisania prawnych bubli.

  • Dobrze oceniany

    Bo przecież prezydenci notorycznie wsiadają do śmieciarek i sieją postrach na każdym rynku w każdym małym miasteczku. To tylko kolejne wiele hałasu o nic, a gdy okazało się, co się okazało, staracie się, by temat był sztucznie poważny.

  • Dobrze oceniany

    Już pisałem, jeszcze dużo nauki przed Tobą.

  • Dobrze oceniany

    I tu się z redachtorem zgadzam...

  • Dobrze oceniany

    Każdy z Was napewno zna jakiegoś kierowce zawodowego.
    Proponuję porozmawiać z nim na spokojnie, a napewno wytłumaczy Wam jakie obostrzenia nakłada ustawodawca na kierowców ciężarówek.
    Każda kontrola ITD kończy się praktycznie mandatem, nawet dla najbardziej zdyscyplinowanego kierowcy.
    Więc niewmawiajcie Niemimowi że człowiek bez orzeczenia lekarskiego, badań psyhotechnicznych, kursu na przewóz rzeczy, karty pracy kierowcy, prawa jazdy opowiedniej kategori że o praktyce nie wspomne nie jest ZAGROŻENIEM!

  • Dobrze oceniany

    Gdyby pan Prezydent jeździł śmieciarą po swojej łące WŁASNOSCIOWEJ to ok.
    Rynek nie jest WŁASNOSCIĄ pana Prezydenta!
    Panie Prezydencie zajmij się lepiej nadzorem nad spółkami miejskimi a nie jakimiś bzdedami.

  • Dobrze oceniany

    Gwizdek rozpętał temat śmieciarki do granic absurdu.

  • Dobrze oceniany

    A to jeszcze nie koniec :)