Bogdan Nowak nie nadaje się na prezydenta i nadal podtrzymuję, że osobiście jestem niepocieszona, że przywrócono listę Nowaka i będzie on kandydował na radnego. Jak już pisałam wielokrotnie, happening wyborczy jaki zorganizował wraz ze swoim sztabem zniesmaczył mnie bardzo. Dodam jeszcze, że dziwię się też jego zwolennikom, których znam. Pani Krystynie Juszkiewicz, która chociaż racjonalnie uważała zawsze, że osiem lat kandydatury Romana wystarczy, mimo wszytko poszła na wojnę z Nowakiem. I dziwię się Pani Maślickiej, która zapewniała publicznie, że poparłaby męża stanu, polityka wypowiadającego się roztropnie i z powagą, a wspiera mima - pseudopolityka, który przebiera się za kobietę ( do tego bez szacunku traktując starszą od niego Panią, osobę publiczną, za którą się przebrał w sztubackim wybryku). Panie Janku, aby powiedzieć mi jak jestem beznadziejną dziennikarką musiał Pan mnie porównać do samego siebie. Nie znalazł się gorszy przykład? Smutne. Zbyt dużo Pan podróżujesz po świecie i rzeczywiście zatraciłeś Pan umiejętność pisania po polsku. Może w takim razie nakręci Pan pełen emocji film na ten temat. Może jakiś "Człowiek z Gliny"?