Sowa

  • Dobrze oceniany

    Dzisiaj poszłam na cmentarz zrobić porządki i jakież było moje zdziwienie, gdy wracając zobaczyłam na drzewie SOWĘ! Nigdy nie widziałam sowy na wolności, tylko w zoo. Czy ktoś z Was też ją widział?

  • Dobrze oceniany

    A może to był krokodyl hłe hłe.

  • Dobrze oceniany

    To czesciej wychodz z domu w takim razie. Ale na poczatek zapraszam do lektury: pl.wikipedia.org/….

  • Dobrze oceniany

    Może to ks, Sowa od odcisków palców i kodów kreskowych był na pogrzebie.

  • Dobrze oceniany

    Hi hi.

  • Dobrze oceniany

    Widziałam tylko raz :) ale jaj pohukiwanie słyszałam kilka razy :).

  • Dobrze oceniany

    Mało z fotela nie spadłam :-)))). Pohukiwanie jaj musi robić wrażenie! ;-))))Co do sów było ich dużo w alpejskich lasach. W Polsce sowę widziałam w parku i śmiesznie kręciła głową :-))).

  • Dobrze oceniany

    No co, sowa jaja też znosi. Chyba :D Tak mi się przez przypadek palec omsknął :D Nie mogę, teraz ja mam atak śmiechu :D :D :D.

  • Dobrze oceniany

    To czym ta sowa dzwoniła?

  • Dobrze oceniany

    Jak na sowę przystało ;) to zębami, z zimna i braku mysz polnych :D A co, sowa to też człowiek :D.

  • Dobrze oceniany

    Miała do towarzystwa cmentarną wiewiórkę, to mogła się przykryć jej kitą i pożyczyć kilka orzechów do jedzenia. Zęby przecież miała :D

  • Dobrze oceniany

    Jajami dzwoniła a zębami pohukiwała hihahi.

  • Dobrze oceniany

    I tak razem kroczyły przez życie, w miłości i prawie zgodzie, do czasu, kiedy sowie wypadł pierwszy ząb :/ wtedy stałą się dziewczyną... bez zęba na przedzie ;(



  • Dobrze oceniany

    ;-)))

  • Dobrze oceniany

    Było to po obiedzie. Sowa stwierdziła, że ząb jej się rusza i zaraz wypadnie. Wszystko przez ciebie wiewióro! Wiedziałaś, że jem tylko tarte orzeszki i nie więcej niż 3. Chcę czekoladę, natychmiast!