Do M i pozostałych wieloletnich kierowcach i świętych krów-pieszych. Wszyscy musimy zachować ostrożność. Kierowco-więcej pokory, pieszy nie ma szans po starciu z autem, i stoi jak święta krowa, gdy chce przejść w miejscu do tego dozwolonym, czekając aż łaskawie święta krowa za kierownicą zatrzyma się i pozwoli przejść. I tak koło się zamyka.