Wlasciwie to ten warsztat ktory znajduje sie na ul. Staroszkolnej i ten Pan co podlancza swoj komputer do auta to niema pojecia co robi, tylko to co ma to sprzet na ktorym mu wyswietlaja sie same bzdety ktore potem opowiada klijentom, nagada glupot co maja wymienic i kupic. Naiwni ludzie kupuja czesci zamienne, duzo pieniedzy wydaja na to co on zdiagnozowal. Kochani Boleslawianie omijacie ten warsztat szerokim kolem bo tego goscia tylko obchodzi zeby ten swoj komputer podlaczyc do auta i wydrzec pieniadze, a auto jak bylo tak dalej jest ZEPSUTE!
Wspanialy Elektrmechanik Samochodowy
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Jak masz problem z elektroniką to do Piotrka Faltyna do Bolesławic... w Bolesławcu nie ma do kogo jechać.
-
Dobrze oceniany
Dzięki za poradę ale proszę konkretny adres pana Faltyna.
-
Dobrze oceniany
Wiesz co, dokładnie nie wiem... od strony Badera jedziesz prosto, mijasz most na Bobrze i za sklepem po prawej stronie skręcasz w prawo... na zakręcie jest jakieś centrum ogrodowe, drzewka itd., jedziesz dalej i po prawej stronie będzie biały dom, i tak chyba ma szyld choć reklamy nie potrzebuje... to chyba ulica Bema...
-
Dobrze oceniany
Wiiem wiemm o tym ze staroszkolnej zaden fachowiec.
-
Dobrze oceniany
Wogole ten facet to by mogl bajki pisac to co opowiada swoim klienta na robocie to sie zna jak swinia na gwiazdach.
-
Dobrze oceniany
Ja juz slyszalem ze ten gosciu ze staroszkolnej to czesci kupuje np. Po 50 zl a klienta sprzedaje po 250 zl i jeszcze beszczelnie klamie ze kupil w sklepie za 250 zl + wymiana do tego i sie robi 500 zl.