Bolesławieckie Święto Ceramiki

  • Dobrze oceniany

    Rok wyborczy to i romulus nieporadny święto uczynił zacne :) ano zacne :).

  • Dobrze oceniany

    To jest zdolność - za cudze pieniądze robić swoją kampanię wyborczą. Ale mieszkańcy miasta nie są zainteresowani tą działką, nie ma komu rozliczyć. W mieście jest tyle podstawowych ludzkich potrzeb do załatwienia. Ale tłum kupi wszystko, zwłaszcza błyskotki, wrzask, piwo. A słomę w butach u ojca opatrznościowego zawsze można jakoś upchnąć.

  • Dobrze oceniany

    Szkoda ze nie zapraszaja fajnych artystów, najlepszy to był w sobote... porazka! Wszystko tanim kosztem.

  • Dobrze oceniany

    Gratulacje dla organizatorów: Pani dyrektor BOK i pracowników.

  • Dobrze oceniany

    Do Budzącego się wulkanu, prośba aby nie wypowiadał się w imieniu mieszkańców miasta tylko swoim. Ja i moi bliscy byliśmy bardzo zadowoleni było cudownie szkoda że tylko raz w roku. Gratulacje dla Pana Prezydenta i organizatorów. A Panu Królowi życzę następnej kadencji.

  • Dobrze oceniany

    Aby to waszystko zorganizować potrzeba bardzo duzo pracy. Było świetnie i oby tak dalej, praca ludzi, którzy to organizowali nie poszła na marne. Za ro bedzie jeszcze lepiej.

  • Dobrze oceniany

    Jagna,jeżeli "świetnie" oznacza gorzej niż rok temu to OK :)P.S.Też mam nadzieję, że za rok będzie lepiej.

  • Dobrze oceniany

    Bylo super! Niestety chyba ostatni raz poniewaz nie bedzie juz na ulicy Asnyka? Tylko tu mi odpowiadalo, ale trudno. Szkoda tylko, ze wladze tak zepsuja nam widok przed oknami. To byl najpieknieszy plac w Boleslawcu i tak bardzo slabo zagospodarowany zielenia. Niestety w tych czasach licza sie tylko pieniadze. Jest to bardzo przykre! To jest jedyna najwieksza plama na naszej wladzy! Ten PLAC.

  • Dobrze oceniany

    Hegemonie - ośmielam się wtrącić- nadzieja to matka... , A BŚC to wielka idea. Idea to ludzie. Ludzie, którzy ją tworzyli kilka lat temu zostali wykluczeni, ci co pozostali nie mają wiele do powiedzenia. Mogą skupiać się tylko na tym, co w zastępstwie. Już po ty roku widać, że bolesławieckie święto zatrzymało się w miejscu. Mocno komentują to ceramicy z zewnątrz, a ci wydają się mieć najzdrowszy ogląd. Jeśli nie pojawi się ktoś, kto wie czym jest promocja miasta przez kulturę, to zakładam, że bolesławieckie święto stanie się prowincjonalną imprezką sprzed lat. Na razie polityka wyparła ideę i źle to wróży... Hegemonie, sądzisz, że pojawi się odważny, który stawi jej czoła?