Kierowca busa zginął na autostradzie

  • Dobrze oceniany

    ktos zna wiecej szczegulów

  • Dobrze oceniany

    Szkoda kierowcy tego co zginął !!! Trudno nawet jak to była jego wina-to wkoncu tylko człowiek, poprostu nie zauważył. Kondolencje dla rodziny

  • Dobrze oceniany

    jechalem rano do pracy to widzialem to jak juz bylo po wszystkim,to nie byl bus to byl peugeot partner,to nie byl przyjemny widok,prawdopodobnie xaczelo go rzucac po drodze bo zlapal gume-to sa wiadomosci jeszcze nie potwirdzone, tak nsie konczy niestrozna jazda-uwazajcie bo na tej drodze juz nie jedna osoba zginela!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Dobrze oceniany

    Samochód marki VW CADDY zderzył się czołowo z cysterną. Kierowca wyjeżdżająć ze stacji paliw włączyl sie do ruchu jadąc pod prąd. Oto przyczyna wypadku. Samochody były sprawne!

  • Dobrze oceniany

    To była Syrena Bosto i uderzył nie w cysternę a stację benzynową

  • Dobrze oceniany

    to na pewno był gnojowóz i wpadł pod kombajn "Bizon". Uważajcie!!! One są niebezpieczne.To nie są zwykłe kombajny.pzdr...

  • Dobrze oceniany

    fajnie macie kazdy pisze ze jakas inna marke samochodu.... z tym komentarzy nic sie nie da dowiedziec....

  • Dobrze oceniany

    Ja tez widziałem te samochody jak ,jechałem do pracy.Poprostu vw candy wyjechał ze stacji benzynowej pod prad.

  • Dobrze oceniany

    szkoda nie uważa ten baraaaaaaaaaaaan

  • Dobrze oceniany

    Zgadza się samochód jechał pod prąd a nie udeżył w stację benzynową jak twierdzi "ON" !!!!.Przykra sprawa:(Moim zdanie kierowca był z zagranicy i poprostu nie wiedział jak się u nas jeździ.Szczególne kondolencje dla rodziny:(

  • Dobrze oceniany

    tak piszecie a postawcie sie na miejscu rodziny ofiary a tak wogole to byl vw cendi pozdrawiam "strazak"

  • Dobrze oceniany

    ci co pisza te dórnowate komentaz jestescie zwykle palanty. kierowce vw candy wyjechal pod prad pod ciezarowke cysterne z olejem opałowym pomyliły mu sie kierunki akierowca cysterny nie zauwazyl go do omijał tira stojacego na pasie awaryjnym ewidentna wina kierowcy z vw to był niemiec z firmy spedycjnej pozdrawiam akcja ratownicza trwała 5 godzin poniewarz trzeba było przepompowac zawartosc cysterny kondolencje dla rodziny

  • Dobrze oceniany

    Nie róbcie sobie żartów z poważnych spraw...

  • Dobrze oceniany

    Po pierwsze nie róbcie sobie żartów z czyjegoś nieszczęściaPo drugie śmieszą mnie teksty typu: "pomyliły mu sie kierunki", "kierowca był z zagranicy i poprostu nie wiedział jak się u nas jeździ". Nie no bez przesady. Tym bardziej jesli jest się w obcym kraju, lub nawet mieście powinno się zachować szczególną ostrozność i rozejrzeć dookoła. Pod prąd????? To chyba jeszcze na dodatek musiał mieć niestety problemy ze wzrokiem skoro nie widział że dany pas służy do jazdy w przeciwnym kierunku.