Pomysł z Makłowiczem jest extra. Tak trzymać Panie i Panowie!
Robert Makłowicz został członkiem Via Su…
-
Dobrze oceniany
-
Dobrze oceniany
Via Sudetica wytyczyła sobie zadanie na wykreowanie dania (dań) regionalnego, które miało by być rozpoznawalne jako danie z naszego miasta, lub całego regionu. Zapraszamy do wspólnej kreacji kulinarnej "Made in Boleslawiec"Robert Makłowicz oczekuje tego od nas a nam, na tym bardzo zależy.Pozdrowienia od wszystkich członków Via Sudetica.
-
Dobrze oceniany
No to niech bedzie reprezentaywnym daniem boleslawickim to ,co króluje na stołach w Piwnicy Paryskiej i cieszy sie najwiekszym uznaniem jej gości,tj. frytki mrozone odsmarzane w zjałczałym oleju i lurowate skisłe piwsko .
-
Dobrze oceniany
droga KOSIU widze ze bede mogl z toba porozmawiac o kuchni w restauracjach naszego miast mniemam ze jestes swietnym kulinarnym znawca to podobnie jak hja. Czesto goszcze w restauracjach naszego miast i nie zgodze sie z twoja opina, mi tam sie to nigdy nie zdarzyło a czesto tam jadam fakt moze frytki maja inny smak niz w Mcdonald i to jest chyba logiczne zreszta wazna jak kuchnia jest atmosfera a tej w paryskiej jest duzo wiec albo masz specjalny wysublimowany smak albo zbyt mala skale porownawcza co do restauracji i ich kuchni bo niewiele jest takich miejsc w miescie gdzie mozna cos zjes
-
Dobrze oceniany
Kosia, albo nigdy nie byłaś w Piwnicy Paryskiej, albo jesteś sfrustrowaną kłamczuchą. Na pewno nie podajemy frytek takich jak piszesz ani takiego piwa, jak piszesz. Na szczęście ludzie, którzy PRZYCHODZA do Piwnicy Paryskiej, są zadowoleni z naszej kuchni. Moze to mnie z jakiegoś powodu nie lubisz? Trudno.
-
Dobrze oceniany
Nie ma co przesadzać, frytki są opcją dla mniej wymagających gości ale nie są złe, wręcz przeciwnie, są bardzo smaczne. Cała piwnica jest niezwykłym miejscem a zaprzeczy temu tylko wybitny ignorant bądź mało wymagający prosty człowiek którego cieszą plastikowe blaty przydrożnych barów czy jałowe burgery z McDonalds'a. Gdyby nie takie inicjatywy jakich podejmuje się Pan Nowak nie było by w tym mieście żadnych opcji. Piwnica Paryska to nie tylko restauracja choć mogłaby taką zostać i też przynosiłaby pewnie zyski, to także zalążek działań w których propaguje się ciekawą sztukę. Sam wielokrotnie chodziłem wypić piwko ze znajomymi i posłuchać kapelek które tam pogrywają. W mojej ocenie Piwnica jest najlepszą knajpą w mieście. Inicjatywy Pana Nowaga godne ukłonu. A kuchnia... nie wiem, jadłem tylko frytki :)
-
Dobrze oceniany
szczególnie ważne w ręku p. roberta będą ceramiczne widelce, łyżki, noże i taca do krojenie a w tle pajac mim.
-
Dobrze oceniany
przestańcie pieprzyć farmazony facet ma robić kasę i po to oyworzył tę knajpę,a nie bawić się w radnego, wypisywać bzdury poza miasto i udawać dobroczyńcę miastaknajpa niczego sobie, obsluga szybka i rozumie w czym rzecz, a ostatnio około godziny 00 zabrakło finlandii i to jest problem... dla niego restauratoraa nie robienie szumu z tego że mniej zarobł na festynach
-
Dobrze oceniany
do kamila.Jestes załaosny. Makłowicz to jest koles uwarzany na całym siwiecie jako kucharz z dobrego polskiego domu.A ty marny mocherowy berecik i 5 kg ziemniakowhahha.Pozdrawiam wielbicieli p ROBERTA MAKŁOWICZA
-
Dobrze oceniany
P. Nowak.Toż to Pan wraz z pewną grupą przeprowadził wręcz głupią kampanię wyborczą.Jeżeli będziesz Pan sprowadzał do miasta właśnie ludzi pokroju Makłowicz, Okrasa, ... to chwała Panu za to. Będzie to lepsza kampania wyborcza niż to co Pan pokazałeś ostatnio.I rzeczywiście, trochę czas przystopować, szczególnie w radzie miasta, bo nie da się oddzielić via sudeciny od Pana i odwrotnie.z poważaniem
-
Dobrze oceniany
Chyba nie ma znaczenia to ,co jest serwowane w Piwnicy , tam młodziez nie przychodzi po to,aby delektowac się dobrym jadłem ,a raczej ciagnie tam ludzi atmosfera i towarzystwo sobie podobnych ludzi .Zauwazyłem ,bedac tam kilkakritnie ,ze faktycznie goscie zamawiają głownie frytki i piwo ,ale piją tak zwaną "podstolinę " niemal przy kazdym stoliku , czyli własny alkohol rozlewany cichaczem pod stolikiem .Więc wynika z tego jasno , że nie wirtuozeria "szefa kuchni' ściaga tam ludzi ,a ogólna atmosfera .
-
Dobrze oceniany
W Paryskiej ceny alkoholu sa tak obłąkanczo wyśróbowane i w dodatku ten bezsensowny wstęp że tylko debil by tam nie przynosił własnego gazu .zamówi sie piwko i ewentualnie frytki a do tego mozna niezle polac sobie po cichu własnej wódzi i jest fajno .Mi sie tam podoba ,chociaz czasami mnie wkurza jakies pitolenie ale jest spoko ,tak trzymac Panie Nowak
-
Dobrze oceniany
Szanowni Państwo bardzo często bywam w Piwnicy Paryskiej i rzec mogę co następuje:1) piwo jest rzeczywiście droższe niż w innych lokalach ale pozostałe alkohole zwłaszcza te z górnej półki relatywnie (jak na swój przedział cenowy) już tańsze2) warto zapłacić więcej 3) w samym lokalu jest monitoring z zapisem zdarzeń i ewentualne przypadki lania alkoholu pod stolikiem zostałyby natychmiast zauważone4) wiele dzialań o charakterze kulturalnym odróżnia p. Nowaka od reszty lokali (pozdrawiam Opałków i Marka z Pegaza)Sumując: ceny da się znieść, kuchnia dobra a Nowaka po prostu lubięPozdrawiam
-
Dobrze oceniany
Jśsli chodzi o PP, rewelacja, ale z tymi śmiesznymi wstępami to przesada. Piatek 10zł, a w sobotę 15 litości. Co to PP tylko dla Elit?