Tańsze bilety do kina?

  • Dobrze oceniany

    ... wybraliśmy się do kina na shreka... ja, żona i 2 dzieci... 6 lat i 1, 5 roku. Czy tak małe dziecko 1, 5 roku powinno płacić za bilet ulgowy 3D... jak myślicie?

  • Dobrze oceniany

    Ja bylam z 3 letnią córką na shreku i wraz z mężem zapłaciliśmy również 67 złotych, wszystko rozumiem ale dla takich maluszków powinni zmienic ceny, on i tak mósi przyjść z kimś dorosłym więc kino i tak zarobi, fakt ceny biletów zniechęcają... bardzo, pozdrawiam tych którzy wpdli na taki tani pomysł :).

  • Dobrze oceniany

    Do "Tata": Bilet ulgowy uprawnia do zniżki DO danego wieku, nie ma dolnej granicy. To rodzic decyduje, kiedy może zabrać swą pociechę na film. Swoją drogą nie rozumiem, po co zabrałeś takiego szkraba do kina. Skupienie uwagi takiego malca w okularach 3D przez 1, 5 h i jeszce tak, by w miarę możliwości nie przeszkadzać innym, którzy RÓNIEŻ zapłacili za bilet- to dopiero wyczyn! GRATULACJE!

  • Dobrze oceniany

    Niestety tak i dlatego wróciłem z małą do domu :(... do słoneczka... * niemamy z kim jej zostawić * ona nawet by nie założyła tych okularów * zaspałaby jeszcze na reklamach seans 21/00.

  • Dobrze oceniany

    Slay- to może kup cztery bochenki, smarowidło i nie wędlinę tylko jakiś pasztet? Gwarantuje, że wyjdzie o wiele mniej...

  • Dobrze oceniany

    Małe dziecko 1. 5 roczne brać do kina, to dopiero chory pomysł, żeby się obudziło i płakało, to mozę jeszcze na dyskoteke do imperium?

  • Dobrze oceniany

    A ja wczoraj byłam z córką na step up 3D i była cała sala ludzi, ciężko było o dobre miejsce :(
    Kino "pękało w szwach"! W zupełności zgadzam się z opinią, ze aby pójść całą rodziną do kina to niemały wydatek, ale tak naprawdę biorąc pod uwagę jednostkowo to nie jest drogo... Jaką wartość ma dzisiaj 18zł, 16zł, czy 24zł? Idźcie i zróbcie zakupy za te pieniądze, więc może poproście tych wszechmocnych na górze aby stał się cud i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki obniżono ceny żywności, energii elektrycznej, dostawy gazu, zusów i podatków dla prywatnych przedsiębiorców itd, itd.... wówczas nas wszystkich będzie stać na kino, teatr itp.. Jak zwykle szukacie problemów gdzie ich nie ma, jak jeździliście do kina do Wrocławia, Legnicy, czy Lubina, to było ok? Nie ważne, że bilety droższe, że paliwo kosztuje, ale jestem zajefajny snob, bo oglądałem film w multipleksie... nim zaczniecie poruszać temat to zastanówcie się nad tym, bo już na wymioty bierze czytając te fora :( (.

  • Dobrze oceniany

    Nie lubie tej pani z BOK i chyba nie tylko ja!

  • Dobrze oceniany

    Do "kinomaniaczki". Podejrzewam, że Ci którzy piszą, że jest to zbyt duże obciążenie dla rodziny, nie jeździli do multipleksów... Ale w pełni się z Tobą zgadzam, że kupno pojedynczego biletu to nie problem, jednak takie wyjście np. 4-os. Rodziną, to już dość duży wydatek dla rodziny... sama przyznasz. Więc może warto się zastanowić nad biletami rodzinnymi. A jak chcesz mieć prawie pustą salę, wybieraj seanse w późniejszym terminie :).

  • Dobrze oceniany

    Do Marka... na dyskotece też była :).

  • Dobrze oceniany

    Jakie wyksztalcenie ma P. Bojko?

  • Dobrze oceniany

    Pamiętam, że kiedyś było coś takiego w kinie, że można było pójść na niedzielny poranek z dziećmi. Za dzieci płaciło się jakąś tam kwotę(nie pamiętam cen biletów) a dorosły opiekun nie płacił nic. Czy nie można by było znów czegoś takiego wprowadzić? Co niedzielę cała sala kinowa była wypełniona na maxa.

  • Dobrze oceniany

    Przed wyborami może być wszystko! Zgłaszajcie swoje potrzeby! Piotruś pan zrobi wszystko przed wyborami. Nawet ceny biletów do kina obniży! Też jestem zdania, że wypad rodzinny do kina jest drogi, ale cały czas tak było! Jak obniży cenę biletów do kina przed wyborami - to ja chcę np. za darmo autobusem mpk jeździć, w lokalu centrum ceramiki mieć darmową kawę, jak sklep będę otwierać - poproszę o jego wyposażenie i o plakaty reklamujące. I to jeszcze nie jest kompletna lista.

  • Dobrze oceniany

    Można, tylko trzeba by chcieć, a nie zasłaniać sie jakimiś bzdurnymi wymówkami... ten temat powraca jak bumerang, a rozwiązania jak nie było tak nie ma :(
    Wystarczy wyjść na przeciw ludziom, zapytać, zrobić ankietę czego by chcieli jakie maja oczekiwania. Zawsze z pewnej ilości pomysłów dało by się coś sensownego wybrać. Jak już ktoś wyżej wspomniał np. bilety rodzinne, promocję typu: byłeś 5 razy 6 masz gratis, dorzucić jakiś popcorn za pół ceny (swoją drogą kupić go przed seansem to jakiś extremalny wyczyn) Myślę, że miasto by aż tak nie zbiedniało, a było by to ciekawą zachętą dla ludzi, bo jak wiemy... ludzie lubią promocje :).

  • Dobrze oceniany

    To ja mam pomysła. Podnieśmy wszystkim pensje w Bolesławcu, co tam w Bolesławcu, w powiecie całym. Ale zamiast pieniędzy, niech nam to wypłacają w biletach do kina. Co Wy na to?