Zaginął starszy mężczyzna

  • Dobrze oceniany

    Czy ten pan jest z rodziną naszego Prezydenta?

  • Dobrze oceniany

    A co to za róznica z rodziny, czy tez nie... zaginął człowiek, starszy i schorowany. Nazwisko ROMAN jest w naszych okolicach dosyc często spotykane... nie szukaj dziury w całym i siej zamętu, bo w takiej sytuacji zwyczajnie nie wypada.

  • Dobrze oceniany

    To moj sasiad, ciekawe co sie z nim stalo?

  • Dobrze oceniany

    W ten wtorek widziałem chyba tego człowieka. Szedł koło GS 2. Pierwszy raz go tam widziałem. Pamiętam go, bo powiedziałem do kolegów, patrzcie jaki dżinks idzie. Był zarośnięty i jakby zchorowany...

  • Dobrze oceniany

    Azza cos taki nadbopudliwy wez jakies proszki na uspokojenie Jasiu tylko zadał pytanie bez podtekstow i usmieszkow.2010-06-23, 21:44Panie gimnazjalisto Bolo pisze się schorowany a nie zchorowany Naszczescie do matury jeszcze czas podszkolic jezyk.

  • Dobrze oceniany

    Czy to zdjęcie jest przed kilku lat? I czy ten Pan mieszkał na ulicy Jana Pawła II w Bolesławcu.

  • Dobrze oceniany

    Do ktoś - nie na Jana Pawła mieszkał człowiek który się tak samo nazywał. Zaginiony to inna osoba.

  • Dobrze oceniany

    , Na szczęście " pisze się osobno. Uczył Marcin Marcina...

  • Dobrze oceniany

    Ja nie rozumiem po co się tu każdy poprawia i pokazuje swoje mądrości. Tu chodzi zupełnie o co innego, aby pomóc rodzinie z której pochodzi ten człowiek.

  • Dobrze oceniany

    W tym sek ze rodzine to nic nie obchodzi, siedza w Irlandii.

  • Dobrze oceniany

    Ludzie dajcie spokoj... zaginol starszy chory czlowiek wiec jezeli ktos moze pomoc to niech pomoze a nie jakies dziwne pytania i opoinie wydaje... a jezeli niewiesz czy tym czlowiekiem sie ktos interesuje czy nie to sie nie wypowiadj! Gdyby nikt z rodziny sie nim nie interosowal to nikt tez by go nie szukal...

  • Dobrze oceniany

    Czy ten człowiek pracował kiedyś jako piekarz w piekarni na ul. Kościuszki?

  • Dobrze oceniany

    Nie moge jak czytam takie komentarze, co za znieczulica... ilu ludzi obchodzi tylko czy to ten czy nie tamten, a ze rodzina jest w Irlandi to nie znaczy ze się nie interesuje! Co ma za znaczenie gdzie pracował lub mieszkał... wstyd :(.

  • Dobrze oceniany

    Aleś Ty głupi, oczywiście, że ma. Jeśli to ten sam człowiek, którego znam to przynajmniej wiem, że jak go zobaczę to bez wątpienia go poznam. Jeśli zaś jest tylko do niego podobny i to jeszcze tylko na tym zdjęciu to już może byc problem. Tak się przecież zdarza, że widzi się fotkę kogoś kto na niej jest podobny do innej osoby, a na innym, przy innym oświetleniu już nie. O to właśnie chodzi. Najlepiej jest użalac się i tylko współczuc. Spróbuj dac coś więcej, nie tylko wstawiac płaczliwe komentarze. Ja osobiście spotykam się jutro z kolegą, który mógł pracowac jakis czas temu z tym zaginionym (jeśli to jest właśnie on) i zwrócę uwagę jego na ten temat. Byc może gdzieś go widział.

  • Dobrze oceniany

    Napewno znam Twojego kolege, zaginiony pracowal w tej piekarni. Szkoda facia a swoja droga takiej rodziny nawet wrogowi bym nie zyczyl.