Nie Aniu. To w zasadzie nie jest istotne.2010-06-17, 15:37Podejrzewam, że Asia maksymalnie wytrzyma w tym "układzie" 8 lat, po czym popełni samobójstwo.
"Zanim utonę w wielkim śnie - usłys…
-
Dobrze oceniany -
Dobrze ocenianyKoszmar!
-
Dobrze ocenianyNajgorsze, że nie mogę nic zrobić... Bezsilność jest okropna...
-
Dobrze ocenianyAle w jednym masz rację na pewno.Wrażliwa, delikatna, tancerka i poetka nie pasuje do biznesmena w dodatku byłego żołnierza.Pewnie ja bym się z nim dobrze czuła ale Ona...2010-06-17, 15:46Ale numer, prawdziwa "miłość dworska" :-)))
-
Dobrze ocenianyCo to za za człowiek, który bez ślubu płodzi dzieci, po czym zatrudnia dziewczynę w własnej firmie? Intencje są oczywiste.
-
Dobrze ocenianyRozumiem, że dzieci spłodził z inną kobietą. Oj Szepcie. Kilka wieków temu musiałbyś wyzwać gościa na pojedynek i albo byś poległ z imieniem ukochanej na ustach (ona popełniłaby pewnie samobójstwo) albo byś wygrał, uwolnił ją, i żylibyście długo i szczęśliwie na :-))). Jedno czy drugie wyjście rozwiązałoby Twoje i Jej problemy a tak... parszywe czasy :-/.
-
Dobrze ocenianyNiestety nie...
-
-
Dobrze ocenianyTzn w jakim sensie nie?
-
Dobrze oceniany;-(...
-
Dobrze ocenianyJoanno, żyjesz jeszcze?
-
Dobrze ocenianySzepcie wiatru, czy w młodosci nikt Ci nie powiedział ze do płodzenia dzieci nie trzeba ślubu?Lotosie, odpowiadam na Twe pytanie - a jeśli to Szept Wiatru jest ostatnim na świecie facetem któremu wydaje się iz można przez całe życie tylko z jedna :-)
-
Dobrze ocenianyMotyla noga, Satyr, przez całe życie to już jak brat z siostrą, czyli pod kadzirodztwo by podpadało! :).
-
Dobrze ocenianyTrudno się nie zgodzić z Lolką :-)Ale ciekawe co porabia Joanna, fajnie byłoby poznać Jej wersję wydarzeń.
-
Dobrze ocenianySzept wiatru musi koniecznie na psychiatyryk! Już!
-
Dobrze ocenianyOstatnio forumowym dezabilem uczuciowym ,Szept Wiatru i Joanna przypominają faceta biegającego po parku , i obnażającego się ze swej intymności ,przed napotkanymi na swej drodze ludźmi, a nawet wiewiórkami i robaczkami świetojańskimi :-)To zaczyna być niesmaczne gdy padają imiona , nazwiska i numery telefonow.