Olgierd Niewodniczański nie żyje

  • Dobrze oceniany

    Marcinie, współczujemy... Nasze kondolencje.

  • Dobrze oceniany

    Marcin. Łączymy się z Tobą i Pawłem w Waszym smutku i bólu. Mieliście wspaniałych Rodziców.

  • Dobrze oceniany

    Panu Ordynatorowi i innym ówczesnym lekarzom i pielęgniarkom zawdzięczam życie ja i moje dzieci. 2 zagrożone ciąże, 2 razy widmo śmierci a jednak się udało. Nie wiem jak można mieszkać pół wieku w Bolesławcu i nie znać tak kultowej postaci jak Pan Doktor. Paniom bardziej jest znany. Szkoda, że takich ludzi ubywa.

  • Dobrze oceniany

    Moje dzieciaki też urodziły się pod nadzorem Pana Niewodniczańskiego. Mimo, że było to 30 lat temu, doskonale pamiętam jak krzyczał na kobiety, które nie zgłaszały się na regularne kontrole w czasie ciąży. Kiedyś w Bolesławcu można było spokojnie rodzić a obecnie większość kobiet wybiera Lubań, Wrocław lub Złotoryję...

  • Dobrze oceniany

    Szczere kondolencje dla synów. Wasz ojciec był wielkim człowiekiem a takich teraz ze świeczką szukać.

  • Dobrze oceniany

    Dobry człowiek odszedł, wyrazy współczucia.

  • Dobrze oceniany

    To byl wspanialy Czlowiek. Witał na tym świecie moją żonę Dorotkę, jak również córeczkę Anię. Doskonały lekarz i bardzo uczciwy Człowiek. Wyrazy współczucia dla Ciebie Marcinie i calej Rodziny.

  • Dobrze oceniany

    Ilu mieszkańców tego miasta witał. Spoczywaj w pokoju.

  • Dobrze oceniany

    Serdecznie dziękujemy wszystkim tym, którzy uczestniczyli w ostatnie drodze nasze Taty na tym gorszym ze światów. Także tym, którzy nie mogli osobiści uczestniczyć w pogrzebie ojca, ale byli z nami myślami. Dziękujemy za ciepłe słowa o naszym Tacie oraz wyrazu współczucia kierowane do nas. Otrzymaliśmy mnóstwo sms-ów, maili i telefonów. Za to wszystko dziękujemy. Tomek, Paweł i Marcin Niewodniczańscy.

  • Dobrze oceniany

    Kondolencje.

  • Dobrze oceniany

    Wspaniali i dobrzy ludzie jak Pan Olgierd zawsze za szybko odchodzą...

  • Dobrze oceniany

    Moj kochany ginekolog ''odszedł''. Dzięki niemu żyję! Gdyby nie On ja i moja coreczka...2010-06-13, 00:44Moj ukochany ginekolog! Dzięki niemu żyję! Nigdy już nie będzie takiego wspaniałego lekarza jak Pan Niewodniczański!

  • Dobrze oceniany

    Wyrazy współczucia dla rodziny-pan Niewodniczński był wspaniałym lekarzem 32 lata temu bardzo mi pomógł \ spoczywaj w spokoju\.