Czesi nie chcą euro

  • Dobrze oceniany

    Czesi nie chcą euro. PAP. Puls Biznesu, pb. Pl, 29. 04. 2010 20: 08. 55 procent Czechów wypowiada się przeciwko zastąpieniu korony przez euro - wynika z sondażu instytutu CVVM, opublikowanego w czwartek w Pradze, w czasie gdy część krajów strefy euro, przede wszystkim Grecja, boryka się z poważnymi problemami finansowymi. Odsetek Czechów niechętnych euro przekroczył po raz pierwszy od 2001 roku 50 procent - podkreśla instytut. 27 procent. Badanych osób jest "stanowczo przeciwnych euro. ", a 28 procent jest "raczej przeciw" - uściśla CVVM.

  • Dobrze oceniany

    i co w tym dziwnego?wystarczy przyjrzec sie krajom,ktore wprowadzily eurownioski same sie nasuwajaa, co sie stanie z Polska gdy bedzie euro?

  • Dobrze oceniany

    Wreszcie zwykli ludzie zaczynają rozumieć, że własna waluta to wielka elastyczność w podejmowaniu suwerennych decyzji. Im większa mozaika walutowa w Europie tym większa też konkurencyjność europejskich gospodarek.Teraz Grecja jest na łasce Niemiec. Wszystko się sprawdza o czym mówił mi mój Partner. Szczęście, że ewakuowaliśmy już interes z tego Eurokołchozu,a ja wiem już dlaczego niektórzy mają pieniędze a inni klepią biedę.

  • Dobrze oceniany

    a Niemcy? czyz nie ucierpieli z powodu wymiany marki na euro?do dzisiaj placza i zalujaa, gospodarka i ekonomia naszego sasiada i nasza to.uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuprzepascwiec czy warto w nia wpadac?

  • Dobrze oceniany

    Jest kryzys to nie chcą. Ele czemu w Europie jest kryzys? Czy to wina UE? Też. Ale winni są też nieroby z południa, Polska, Czechy i jeszcze parę innych państw. Polska ciągnie eurodopłaty w Euro a nie złotówkach przez co osłabia walutę. Wyobraźcie sobie USA w którym niektóre stany maja swoją walutę, albo Polskę w której to niektóre województwa mają swoją walutę. Osłabieniem UE jest też płacenie za surowce dolarami. Spycha to Euro na dalszy plan i uzależnia go od dolara. Funt też nie pomaga. Problemem UE jest to że niektórzy wstąpili do niej myśląc że dostaną coś za darmo. Brak UE też jest złe. Wyobrażacie sobie Niemcy które bogacą się ileś tam razy szybciej od Polski i tak samo mocarstwową Rosję? A może i jeszcze małego rycerza Jarosława u władzy? UE jest dobre gdy jest JEDNOMYŚLNOŚĆ i jedna waluta w całej Unii.

  • Dobrze oceniany

    Oczywiście chodziło o branie dopłat w Euro, które zaraz i tak są wymieniane na złotówki, przez co ta waluta jest dla nas gów no warta. Czyli mieszać w Polityce UE możemy, ale kryzysować mają Niemcy. Czy to normalne?

  • Dobrze oceniany

    Niemcy mogą łożyć na Grecję, Portugalię czy Hiszpanię jak najwięcej :-) i niech się rozwijają w tempie minus 1% rocznie :-)))) Ważne aby Polska do tego bagna nie wchodziła i rozwijała się plus 4% rocznie :-).

  • Dobrze oceniany

    "Ważne aby Polska do tego bagna nie wchodziła i rozwijała się plus 4% rocznie :-) ". Tak jak przed wstąpieniem się rozwijała? :D
    Tak się rozwija, że Wrocław już zadłużony na 1, 5 miliarda zł a to nie koniec - muszą wziąć kolejne 200-300 milionów na komunikację miejską. Tak pięknie się rozwijamy, że wypłata w dalszym ciągu to 1200 brutto. Rozwijamy się pięknie w sondażach :D.

  • Dobrze oceniany

    wiec w czym jest tak naprawde problembo zadluzenie nie dotyczy tylko Polski

  • Dobrze oceniany

    No to co zrobić? Jeśli wchodząc do strefy euro przestaniemy się rozwijać a jednocześnie w sposób galopujący powiększamy swoje długi to co się stanie? :-/Mój Partner mówi mi, że w ciągu kilku lat może się to wszystko rozsypać jak domek z kart. To dlatego wyjachaliśmy z EU i przenieśliśmy firmę na Mauri. Produkując i handlując wyposażeniem hoteli mój Partner twierdzi, że wyspa ta będąca rajem podatkowym, połóżona miedzy Afryką, Chinami, Indiami a Australią jest idealnym miejscem na robienie interesów na nastepne kilkadziesiąt lat.Ale co ma zrobić Wrocław w gorsecie przepisów unijnych generujących koszty i biurokrację? Co ma zrobić Polska? To chyba już niestety za daleko zaszło... :-/

  • Dobrze oceniany

    to nie tylko Polska ma problemza chwile to bedzie problem calej Uniikolos na glinianych nogach