Zasady z diety św. Hildegardy, które warto znać

Zasady z diety św. Hildegardy, które warto znać
fot. freeimages.com (holeckova) Nieustannie poszukujesz nowych diet, które pomogłyby podreperować zdrowie, wysmuklić sylwetkę i zyskać lepsze samopoczucie? Żadna z nich nie spełnia tych oczekiwań?
istotne.pl zdrowie, uroda, dieta

Skończ z ciągłym gonieniem za wymyślnymi nowościami w dziedzinie żywienia. Wypróbuj dietę, której skuteczność znana jest od blisko 900 lat! Została opracowana przez średniowieczną mniszkę, św. Hildegardę z Bingen, która twierdziła, że jedzenie naprawdę może leczyć. Przedstawiamy kilka podstawowych zasad hildegardowej diety, które warto znać.

Dlaczego warto zaufać średniowiecznej mniszce?

Św. Hildegarda była nieprzeciętną osobą. Jej wszechstronne zainteresowania zaowocowały powstaniem wielu dzieł, w tym również tych z zakresu medycyny i przyrodoznawstwa. Hildegarda uważnie obserwowała otaczający ją świat, dzięki czemu poznała właściwości wielu roślin i produktów spożywczych. To pozwoliło jej opracować zasady diety, która oczyszcza ciało z toksyn, reguluje pracę organizmu i przyczynia się do poprawy zdrowia oraz samopoczucia. Wskazówki mniszki odmieniły życie wielu osób, a potwierdzeniem zasług św. Hildegardy było nadanie jej tytułu Doktora Kościoła, które miało miejsce w 2012 r. Jeśli chcesz zdobyć więcej informacji na temat dokonań św. Hildegardy z zakresu żywienia i medycyny, znajdziesz je na tej stronie: https://hildegarda.edu.pl/.

Orkisz jest dobry na wszystko

Podstawowym składnikiem diety św. Hildegardy jest orkisz. Święta wielokrotnie wspominała o jego prozdrowotnych właściwościach, które zresztą zostały w dużej mierze potwierdzone przez współczesną naukę. Hildegarda podkreślała, że orkisz to zboże odżywcze, a zarazem łagodne. Wzmacnia organizm i poprawia nastrój. Miała rację. Orkisz zawiera bowiem duże ilości białka, dzięki czemu zaspakaja głód na długo. Ponadto znajdują się w nim aminokwasy regulujące poziom hormonów odpowiadających za dobre samopoczucie. Zboże to stanowi także źródło cennych witamin i mikro- oraz makroelementów, które maja pozytywny wpływ na układ immunologiczny. Co istotne, składniki zawarte w orkiszu są w błyskawicznym tempie przyswajane przez nasz organizm. Święta zalecała spożywanie orkiszu w każdej postaci. Można sięgnąć chociażby po chleb orkiszowy, przyrządzić placki z mąki orkiszowej albo ugotować orkiszową owsiankę. W Internecie dostępnych jest wiele przepisów na dania z wykorzystaniem orkiszu. Należy jednak pamiętać, że obecnie orkisz bywa często mieszany z pszenicą. Najlepiej więc sięgać po stare odmiany np.: Oberkulmer, Frankenkorn czy Altgold. 

Koper i kasztany jadalne, czyli cudowne produkty

Oprócz orkiszu Hildegarda wymieniła jeszcze dwa produkty, które jej zdaniem mają najlepszy wpływ na zdrowie: koper i kasztany jadalne. Kasztany jadalne są mało popularne w naszym kraju, a szkoda, bo mogą w znacznym stopniu przyczynić się do wzmocnienia organizmu. Zawarte w nich składniki usprawniają pracę mózgu, łagodzą bole brzucha, a ponadto wspomagają funkcjonowanie wątroby i śledziony. Można przyrządzić z nich wiele pysznych dań np. chleb, ciasto czy placuszki. Z kolei koper włoski spożywany w każdej postaci poprawia trawienie, rozgrzewa organizm i dobrze wpływa na cerę. 

Galgant i bertram, czyli jak zwalczać wirusy

W diecie świętej mniszki z Bingen niezwykle ważne są również przyprawy, a zwłaszcza dwie: galgant i bertram. Pierwsza z nich wzmacnia organizm, poprawia pracę układu trawiennego, reguluje krążenie i wspomaga pracę serca, a ze względu na działanie przeciwzapalne przyczynia się do zwalczania różnego rodzaju infekcji. Natomiast bertram bardzo dobrze radzi sobie z przeziębieniami i wzmacnia układ odpornościowy. Spożywany regularnie przyczynia się również do poprawy nastroju i ułatwia przyswajanie składników odżywczych. 

Czego unikać?

Święta Hildegarda pisała nie tylko o tym, co warto jeść, ale również o tym, czego należy unikać. Na liście szkodliwych produktów znalazły się chociażby truskawki, które zdaniem mniszki wywołują stany zapalne. Spożywanie brzoskwiń prowadzi z kolei do zaburzeń metabolicznych, a śliwki mogą wywoływać kolki i nadmiarową produkcję kwasów. Hildegarda zalecała także wykreślenie z jadłospisu: pora, węgorza, surowych gruszek, soczewicy i wieprzowiny.

Dieta św. Hildegardy staje się coraz bardziej popularna. I nic dziwnego, ponieważ jest prosta, zdrowa i skuteczna. Warto więc skorzystać ze wskazówek mniszki i zmodyfikować swój codzienny jadłospis. Dzięki temu wzmocnisz organizm, pokonasz wirusy i zadbasz o urodę.

tekst zlecony