W Berlinie nie ma święta ceramiki, a Glinada zaistniała. Glinoludy zajęły 7 miejce na 250 ekip zgłoszonych do Parady! Ktoś nawet kiedyś próbował doń porównywać reklamę czyatania Pana Tadeusza przez Andrzeja Seweryna w Trójmieście. Obawiam się, że niebawem to święto ceramiki bez gliniady będzie smutne, bo moze się tak stać, że w pewną sierpniową, zimną, deszczową sobotę - Glinoludy zostaną w domu. Czy TVN, POLSAT, TELEEKSPRES pokaże przemoczonych ceramikarzy? Prezydenmta Miasta z orszakiem idącym przez miasto w bajecznym pochodzie? " nowakowej bandzie „aż się czasami dziwię [ choć całym sercem jestem za Gliniadą ], że mają w sobie tyle chęci do pięknego życia, choc klimat jakiś mało sprzyjący. Cieszy też, że wyważone i obiektywne spojrzenie felietonistki pozwoli już jesienią pomyśleć nad promowaniem Bolesławca w chwili, gdy autostarda odcina nas od potencjalnych przypadkowych turystów.