Kazio Tetmajer podpisałby zdjecie inaczej :-)"Mów do mnie jeszcze... Za taką rozmową tęskniłem lata... Każde twoje słowo słodkie w mym sercu wywołuje dreszcze ...":-)
Kazio Tetmajer podpisałby zdjecie inaczej :-)"Mów do mnie jeszcze... Za taką rozmową tęskniłem lata... Każde twoje słowo słodkie w mym sercu wywołuje dreszcze ...":-)
Adam, gdy stał pod jabłonią , miał taką samą minę :-)
Tylko Ewa była mniej „skruszona"...
A potem powiedział: „Jabłek nie jadam - zmądrzałem - Adam „.
Ewa była raczej " chrupiąca" :-)
A jabłko było robaczywe ;p.
" W" - nie wiem ile masz lat i jaki bagaż doswiadczeń, ale ja Stary Satyr powiadam Ci: robaczywe jabłka są najsmaczniejsze .......
Mój wiek i bagaż doświadczeń każe mi się z Tobą zgodzić Satyrze :D.2008-11-21, 21:57I znowu wyjdzie, że to wazelina :p.
A lekko zepsute sa wręcz wyśmienite :-)
Ale ja nie mogę wciąż Tobie cukrować, bo mnie zbanują na forum ;p.
Ale nie da się z nich zrobić szarlotki do kawy, co najwyżej wino domowej roboty.
Ale się zgadzam!2008-11-21, 22:15Przedkładam jabłkowe winko nad szarlotkę :D.
Ave, W! In vino veritas!
Proszę, jaka zgoda na forum :D to trzeba zrobić to winko i potem je wypić, coby dotrzeć do tej prawdy ;D.
Wu i tak pewnie będziesz kierowcą :-D
Lolka na pewno Ci to załatwi ;-).