A Conversation with the Absent President

  • Highly rated

    E tam - odzywam się tylko gdy mam czas i ochotę, nie jestem u nikogo w kieszeni. I zadaję tylko pytania - może dzięki nim pewne sprawy wyjdą na „światło dzienne" ;) Zajadłość poklepywaczy j samego zainteresowanego iście znamienna ;).

  • Highly rated

    Do Prawdziwej Plotki. Jedni tworzą i kreują naszą rzeczywistość a inni to tylko PiSarze.

  • Highly rated

    Wifi - piszesz o wirtualnej rzeczywistości jak mniemam :) Z PiSuarem mam okazję wymienić poglądy tylko w jednej (właściwej) sprawie. Wspominałem, że jestem apolityczny, nie interesują mnie „SZTABY wyborcze" ale układziki i prywata działaczy różnych maści. Nie myl pojęć i wypowiadaj się logicznie a nie tylko szpilę chcesz wetknąć - po co?

  • Highly rated

    Właśnie zobaczyłem materiał. Roman w retuszu wypadł świetnie. Znakomite wyczucie milczenia, tylko wzrok tęsknił za rozumem.

  • Highly rated

    Jedruś pisz dalej :-) To były tylko trzy zdania, ale zabrzmiały jak poezja :-).

  • Highly rated

    Do Jędrusia i Juliana. :-) :-) :-).

  • Highly rated

    Osobiscie myslalem ze Pani Kasia przyniesie jakiegos pionka z szach :D a tu romcio jak na obrazku :-).

  • Highly rated

    A skoro o nieruchomościach, to czy ktoś wie jak zakończyła się sprawa domu zakupionego przez pana p.r. Z uwagi na poziom uważam za stosowne używanie małych liter.

  • Highly rated

    Ja to mam pomysł. Po co nam prezydent człowiek? Przecież idąc tropem red. Gwizdały, można na salony wprowadzić kukłę! Wtedy hasło „tanie miasto", „tanie państwo" byłoby na miejscu. Prezydent nie jadł by, nie pił, uposażenia nie pobierał! No co najwyżej ktoś by go musiał na smyczy prowadzać :) Pozdrawiam.