Highly rated
Każdy kto był, na podobnym targu, w Legnicy, czy Świdnicy wie, że ten bolesławiecki to mikrusek. Taki, jest bo jest.
Każdy kto był, na podobnym targu, w Legnicy, czy Świdnicy wie, że ten bolesławiecki to mikrusek. Taki, jest bo jest.
Czy na tego rodzaju wydarzenia nie można znaleźć innego miejsca w tym mieście, a nie wpuszczać do rynku cieknące olejem i kopcące gruchoty?
To kupki smieci nie ma tam niczego
Można tam kupić szablę i ruski zegarek
Starociami to się na alledrogo handluje, a tutaj tylko gratami spod śmietnika.
Książki kiedyś do antykwariatu się zanosiło a dzisiaj handlują tym pod ratuszem.