Ćpuny do wora
Zlapac pasożytów i ręce łamać
W warcie Boleslawieckiej to samo próby włamania do samochodu.
Patroli nie ma
Ćpuny do wora
Zlapac pasożytów i ręce łamać
W warcie Boleslawieckiej to samo próby włamania do samochodu.
Patroli nie ma
Na spółdzielczej same ćpuny mieszkają, okradają staruszkom piwnice. Podludzie.
Ten ćpun z kościelnej ciągle po nocach kradnie
Jak łatwo okraść sąsiada to tylko zabawa dla ludzi którzy nie mają szacunku dla innych, kiedyś złodzieje byli i są teraz i będą są niczym choroby z którymi trzeba walczyć ludzie wiedzą kto kim jest kto z kim się zadaje, więc pomagajmy sobie nawzajem, bo środowisko, przestępców ma świat swój i informują się nawzajem, osoby niezwiązane ze światem przestępców też powinni pomagać sobie, informacjami jaki ptaszek tu przyfruną, wtedy będzie pewniej
Dziś złodzieje są mało rozpoznawalni mają bryki i to maluczkich inspiruje nie ma ludzi z godnością którzy kradną ich cel to złupić nie ma znaczenia czy szkodę czynią biednemu czy zamożnemu celem złodzieja jest jakikolwiek zysk, kto z kim się zadaje takim się staje tolerowanie złodziejstwa to też akceptacja
Przykład idzie od góry, polityków.
Niektórzy lokatorzy nie zamykają na klucz drzwi z klatki schodowej do piwnicy, ułatwiając złodziejom kradzież.
Dawaj namiar: D