A car ran over a dog. The driver has bee…

  • Highly rated

    Szkoda psa, ale przepis mówi wyraźnie odp jest wlasciele to jedno. Drugie jeżeli się skontaktował i przekazał dane, nie wiadomo po co, to dlaczego będąc w posiadaniu udestepnila osobom innym n awet jak jest to policja,. A Rodo? Pani sama się pozamiatala

  • Highly rated

    Jak kołami przejechał to co miał wyjść i usta – usta robić? Nie rozumiem w czym problem. Szkoda psa ale to pies wpadł pod koła, a nie kierowca po budzie przejechał. Przecież nie celował w niego. Nie rozumiem po co robić sensację z nieszczęścia.

  • Highly rated

    Pewnie lubi te klocki PO psie.

  • Highly rated

    Bardzo przykre, że pies miał tak nieodpowiedzialnego właściciela, który nie zadbał o jego bezpieczeństwo i pozwolił mu chodzić po ulicy. Niestety, to częsty problem, że psy nie są pilnowane. Stwarzają zagrożenie dla innych zwierząt i dla ludzi. Same też są narażone na wypadki.

  • Highly rated

    I co kierowca winien? No raczej nie. Tyle z tego będzie, że właściciel dostanie mandat, bo nie dopilnował zwierzaka.

  • Highly rated

    Ale nie ciągnął go na lince za samochodem aż pies wyzionoł ducha. 😉

  • Highly rated

    Szkoda, że Nikt z komentarza ani w artykule nie wspomina o psie. I co się z nim dalej stało.
    Bo najważniejsze w tym artykule są przepisy i kto jest win, a nie co się stało z psem

  • Highly rated

    Idąc tokiem rozumowania komentujących ten wątek odczuwam wrażenie, że dla Was nie ważne co, ale jeżeli jest samopas to już konsekwencji za potrącenie brak. Piszecie o tym, że pies powinien być w domu, na podwórku ale zamknięty itd. A pomyślcie sobie o tym, jakby na tej drodze było dziecko, które też przez nieuwagę rodziców wyszło poza teren posesji. Też byście mieli to tak w poważaniu jak teraz? Pies dla niektórych to jak członek rodziny, coś więcej niż tylko zwierzę. Można się zgodzić że dobrze, pies nie dopilnowany, powinien być zamknięty na posesji albo jakkolwiek zabezpieczony a nie swobodnie wypuszczony, żeby „stwarzać niebezpieczeństwo” na drodze, ale dlaczego nikt nie popatrzy na człowieka, który kierował tym samochodem, miał czas i miejsce na reakcje, zatrzymanie się, zrobienie czegokolwiek, a on nie zrobił nic innego jak bestialsko przejechał, uśmiercając przy tym nikomu niewinnego czworonoga. Już lepiej by postąpił zatrzymując się i słownym upomnieniu właścicieli o tym, że pies nie powinien być puszczony samopas. Ale nie. Lepiej jechać, widzieć, olać, przejechać i jeszcze uciec bez czegokolwiek. Podejrzewam, że gdyby nie monitoring to nikt by nikomu nie mógł nic udowodnić i każdy zlałby temat, mimo tego że życie straciło zwierzę, które dla członków rodziny mogło być czymś więcej niż tylko pupilem. Radzę się zastanowić na drugi raz niektórym, bo czytając te komentarze naprawdę traci się wiarę w ludzkość i całokształt życia ziemskiego.

  • Highly rated

    Nie podniecaj się niezdrowo. Pies był bez opieki a gdyby kierowca chciał go ominąć i wpadł by na chodnik dla pieszych i kogoś potrącił? Właściciel psa powinien być ukarany!!!
    Piszesz tu o ”bestialstwie”?
    No to jak nazwiesz to co zrobił pewien typ z psem wleczonym za samochodem?
    Odpowiesz? 🤔

  • Highly rated

    Falco ogarnij swój stan umysłu, którego resztki posiadasz, już takie brednie wypisujesz, że aż żal. Miał klakson, zwolnił, więc po co jakieś bzdety wypisujesz.

  • Highly rated

    W żadnym wypadku nie należy porównywać życia psa z życiem człowieka. Poza tym to wina psa, że nie był kotem. Wtedy miałby 9 żyć minus dwa to zostałoby 7.

  • Highly rated
    Anonymous (AN0Vzm) wrote:

    Idąc tokiem rozumowania komentujących ten wątek odczuwam wrażenie, że dla Was nie ważne co, ale jeżeli jest samopas to już konsekwencji za potrącenie brak. Piszecie o tym, że pies powinien być w domu, na podwórku ale zamknięty itd. A pomyślcie sobie o tym, jakby na tej drodze było dziecko, które też przez nieuwagę rodziców wyszło poza teren posesji. Też byście mieli to tak w poważaniu jak teraz? Pies dla niektórych to jak członek rodziny, coś więcej niż tylko zwierzę. Można się zgodzić że dobrze, pies nie dopilnowany, powinien być zamknięty na posesji albo jakkolwiek zabezpieczony a nie swobodnie wypuszczony, żeby „stwarzać niebezpieczeństwo” na drodze, ale dlaczego nikt nie popatrzy na człowieka, który kierował tym samochodem, miał czas i miejsce na reakcje, zatrzymanie się, zrobienie czegokolwiek, a on nie zrobił nic innego jak bestialsko przejechał, uśmiercając przy tym nikomu niewinnego czworonoga. Już lepiej by postąpił zatrzymując się i słownym upomnieniu właścicieli o tym, że pies nie powinien być puszczony samopas. Ale nie. Lepiej jechać, widzieć, olać, przejechać i jeszcze uciec bez czegokolwiek. Podejrzewam, że gdyby nie monitoring to nikt by nikomu nie mógł nic udowodnić i każdy zlałby temat, mimo tego że życie straciło zwierzę, które dla członków rodziny mogło być czymś więcej niż tylko pupilem. Radzę się zastanowić na drugi raz niektórym, bo czytając te komentarze naprawdę traci się wiarę w ludzkość i całokształt życia ziemskiego.

    Show quote

    Tutaj możesz wyrazić jedynie swoje zdanie a rady zostaw dla siebie.
    Jestem przekonany, że gdyby to było dziecko to kierowca zatrzymałby auto. Pewnie sądził, że pies zszedł z drogi i dlatego kontynuował jazdę. Wg Ciebie nieuwaga przy trzymaniu zwierząt oraz nieuwaga podczas opieki nad dzieckiem wszystko usprawiedliwia i należy ukarać kierowcę. Na szczęście nie Ty będziesz tutaj decydentem.
    A może psu było tak źle, że postanowił odebrać sobie życie i rzucił się pod to auto 😏

  • Highly rated

    Jesteście chorzy bando
    Pies to zwierzę i moze uciec.
    Pies to nie dziecko ze sie go trzyma przy sobie..
    Co za debile

  • Highly rated
    Anonymous (AEryB3) wrote:

    Falco ogarnij swój stan umysłu, którego resztki posiadasz, już takie brednie wypisujesz, że aż żal. Miał klakson, zwolnił, więc po co jakieś bzdety wypisujesz.

    Show quote

    Możesz mi wyjaśnić gdzie widzisz te ”bzdety”?
    Czy twój umysł pozwoli ci to wyjaśnić czy jego resztki pozwalają ci sklecić kilka słów w których sam nie widzisz sensu?

    ”klakson”… fajne określenie… 🤣

  • Highly rated
    Anonymous (vkVDT) wrote:

    Pewnie lubi te klocki PO psie.

    Show quote

    A jak psel Pis przywiązal psa do zderzaka i ciągnąl go po drodze

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.