Taka sytuacja...

  • Highly rated

    Czy sytuacja w ktorej facet z którym kiedyś się spotkałam nie chce się ode mnie odczepic to już jest stalking? Spokojne tłumaczenie że nie chce z nim kontaktu nie pomaga… to nie jest kwestia tego że jestem nie towarzyska tylko nie chce z tą osobą mieć nic wspólnego i nie chce żeby za mną łaził

  • Highly rated

    Tak. To jest stalking.
    Reaguj natychmiast. To że teraz tłumaczysz to spokojnie z czasem może sprowokować kogoś do agresji.
    Zgłoś to natychmiast.

  • Highly rated
    Show quote Hide quote

    falco57 wrote:

    Tak. To jest stalking.
    Reaguj natychmiast. To że teraz tłumaczysz to spokojnie z czasem może sprowokować kogoś do agresji.
    Zgłoś to natychmiast.

    Ale gdzie mam to zgłosić? To wygląda ze niby nic takiego.. ale siedze sama dosiada sie do mnie mówię żeby poszedł „a co nie pogadasz”? I dalej siedzi – nie wiem jak się pozbyć tym bardziej że ćpa!

  • Highly rated

    Sposobem. Masz telefon z dyktafonem. Nagraj to ”spotkanie” określ w prostych słowach że takiego zachowania nie będziesz tolerować i kolejnych sobie nie życzysz.
    Następny ewentualny krok to wizyta w Policji.
    Piszesz że ”ćpun” Bezpiecznej będzie jeśli nie wspomnisz że nagrywasz i następnym krokiem będzie wizyta na komendzie.

  • Highly rated

    Poddaszowy, ty się znasz się na wizytach w komendzie jak mało kto!

  • Highly rated

    porady od dady

  • Highly rated

    A coś konkretniej bo wygląda to tajemniczo.

  • Highly rated
    Show quote Hide quote

    Anonymous (AErycQ) wrote:

    A coś konkretniej bo wygląda to tajemniczo.

    Enigmatycznie jak zloty pociąg

  • Highly rated
    Show quote Hide quote

    Anonymous (A54owf) wrote:

    Czy sytuacja w ktorej facet z którym kiedyś się spotkałam nie chce się ode mnie odczepic to już jest stalking? Spokojne tłumaczenie że nie chce z nim kontaktu nie pomaga… to nie jest kwestia tego że jestem nie towarzyska tylko nie chce z tą osobą mieć nic wspólnego i nie chce żeby za mną łaził

    A co, może robotę stracił niezależnie od siebie, i kasy może nie ma. To już nagle wróg numer 1. a może już oprawca itd

  • Highly rated
    Show quote Hide quote

    Anonymous (euIGaZ) wrote:

    Poddaszowy, ty się znasz się na wizytach w komendzie jak mało kto!

    Ale Złotków wyciszył, na zawsze.

  • Highly rated
    Show quote Hide quote

    Anonymous (vk1nR) wrote:

    A co, może robotę stracił niezależnie od siebie, i kasy może nie ma. To już nagle wróg numer 1. a może już oprawca itd

    Właśnie, dopóki nie zabije nie ma co panikować.

  • Highly rated

    To wtrącę swoje pięć groszy… 7. 4o zawsze jestem z psem na spacerze i mijają mnie codziennie te same kobiety uśmiechając się… To już jest stalking czy jeszcze nie?;) )

  • Highly rated

    Wiadomo kobieta

  • Highly rated
    Show quote Hide quote

    Anonymous (AEryB3) wrote:

    To wtrącę swoje pięć groszy… 7. 4o zawsze jestem z psem na spacerze i mijają mnie codziennie te same kobiety uśmiechając się… To już jest stalking czy jeszcze nie?;) )

    Kobiety z pieskami uśmiechające się A gościu ćpun który ćpał i wygląda na to że cpa jeszcze więcej to nie to samo – ale wiadomo nie zwracać uwagi dopóki nie zabije jak ktoś wyżej napisal

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.