Przecież oni po całym mieście tak jeżdżą i będą jeździć dopóki jakaś tragedia się nie stanie
Boy on a scooter rode against traffic ne…
-
Highly rated
-
Highly rated
Ale to samo jest z pieszymi nie patrzą czy jedzie samochód prawie wbiegają na pasy bo mają pierwszeństwo a kierowca nie wie czy on będzie szedł prosto chodnikiem czy w wejdzie na pasy nas kiedyś uczono zatrzymujemy się patrzymy w jedną stronę w drugą i dopiero idziemy
-
Highly rated
A skąd mają wiedzieć jak się tutaj poruszać, jak to są Niemcy?
-
Highly rated
Szkoda, że nic mu się nie stało. Tragedia jest naprawdę potrzebna. Wszystkim.
-
Highly rated
niech sobie jezdza, tylko takich problemow blachychh zycze
-
Highly rated
Anonymous (AErycT) wrote:
Show quoteA skąd mają wiedzieć jak się tutaj poruszać, jak to są Niemcy?
Skoro tak to czemu po Polsku piszesz? A tak serio radzę zmienić lekarza albo brać po pół. Co do tych hulajnóg to wczoraj wieczorem mijałem co najmniej trzech młodych ludzi i bez kasku i bez oświetlenia a było już po zmroku, ale żeby było śmiesznie to wcześniej mijałem dwie dorosłe osoby między 40 – 50 lat i „świecili przykładem „ jadąc bez kasków tak więc jak ktoś wyżej pisał potrzebna jest chyba jakaś tragedia żeby wszyscy uświadomili sobie jak narażają własne życie i zdrowie
-
Highly rated
Wystrzelać takich
-
Highly rated
Wyjsc i z.. w łeb
Nie ma co sie z nimi szczypać.Widzisz? Reaguj
Wymieszać towarzystwo szybciutko.
Walić w ten glupi łeb i nie patrzeć czy puchnie. -
Highly rated
Anonymous (AErycT) wrote:
Show quoteA skąd mają wiedzieć jak się tutaj poruszać, jak to są Niemcy?
W Niemczech jak wyjdziesz komuś przed maskę to cię przejadą. Długo się czeka aż ktoś się zatrzyma stojąc przy przejściu dla pieszych. U nas jest o niebo lepiej.
-
Highly rated
Anonymous (euIUQl) wrote:
Show quoteSkoro tak to czemu po Polsku piszesz? A tak serio radzę zmienić lekarza albo brać po pół. Co do tych hulajnóg to wczoraj wieczorem mijałem co najmniej trzech młodych ludzi i bez kasku i bez oświetlenia a było już po zmroku, ale żeby było śmiesznie to wcześniej mijałem dwie dorosłe osoby między 40 – 50 lat i „świecili przykładem „ jadąc bez kasków tak więc jak ktoś wyżej pisał potrzebna jest chyba jakaś tragedia żeby wszyscy uświadomili sobie jak narażają własne życie i zdrowie
Tragedia dotyczy jednej lub kilku osób. Reszta ma to w dalszym ciągu gdzieś. Bo gdyby było inaczej to… no byłoby to widać prawda? Jest dużo tragedii i potrąceń na pasach i co? „ Mnie to nie dotyczy”, „ mi się nic nie stanie”. Jest masa wypadków na drogach codziennie w miastach i po za nimi uczestniczą w nich piesi czy podróżujący w samochodach autobusach ciężarówkach hulajnogach i rowerach. Żadna tragedia niczego nie zmieni. Trochę szumu i życie toczy się dalej. Tak samo jak po czyjejś śmierci. Ludzie popłaczą a potem nadal zajmują się sobą i dalej mają innych gdzieś.
-
Highly rated
Hmmm… Kolejna sensacja, kolejna nagonka na hulajnogi jednak tak na zdrowy rozsądek: 1. czy na filmiku załączonym w poście nie widać że zdecydowaną przewagę mają tam użytkownicy rowerów??
2. Autor zdjęcia nie stwarza równie dużego zagrożenia gdy zamiast zachować szczególną ostrożność sam lamie przepisy ruchu drogowego wyciągając telefon i robiąc zdjęcia??!!Ps. Do redakcji: pewni jesteście ze jechał pod prąd a nie np. przecinal drogę wyjeżdżając spod wiaduktu??
-
Highly rated
Anonymous (vka40) wrote:
Show quotePrzecież oni po całym mieście tak jeżdżą i będą jeździć dopóki jakaś tragedia się nie stanie
Też ostatnio przede mną jechało takich dwóch… Obok siebie, całą szerokością pasa… Nakopalabym do dupy i tyle… Jest o krok od tragedii
-
Highly rated
Anonymous (euIrKV) wrote:
Show quoteAle to samo jest z pieszymi nie patrzą czy jedzie samochód prawie wbiegają na pasy bo mają pierwszeństwo a kierowca nie wie czy on będzie szedł prosto chodnikiem czy w wejdzie na pasy nas kiedyś uczono zatrzymujemy się patrzymy w jedną stronę w drugą i dopiero idziemy
Co ty pier.. sz? Artykuł o wyrostkach na hulajkach a ty o pieszych!!!
-
Highly rated
Tępi to przede wszystkim są rodzice!
-
Highly rated
Teraz jest tak że„ trzeba ”. Trzeba kupić hulajnogę, telefon nie byle jaki bo „ inni mają” bo „ wszyscy mają” a nikt nie chcę się wyróżniać, być wyśmiany bo nikt nie radzi sobie nawet z najmniejszym problemem bo depresja… Bo nikt nie umie powiedzieć nie. Więc trzeba dać bo będzie spokój. W cenie spokoju są rzeczy które trzeba robić jak inni i być jak inni. Potem się okaleczają albo giną bo „ Challenge ”.