Deck chairs and benches disappeared from…

  • Highly rated
    Anonymous (qnPNX) wrote:

    Nowak bedzie bez kibla petle krecil za 200 tys ma duzom rozbieznosc jazdy - zrobiono to pod wzgledami bezpieczenstwa

    Show quote

    B Nowak od 1,2,3 ,8,10 08 zarabia w Gnieźnie Milenium Koronacji B Chrobrego więc się nie martw o jego kasę Będzie tez w Zielonej Górze na zakończeniu winobrania

  • Highly rated

    Zaczyna się. Trzymajcie się w tym Bolesławcu!

  • Highly rated

    Zbliża się święto ceramiki więc w Bolesławcu zaczyna walić świeżutkim OBORNIKIEM .
    To taka tradycja lokalna.

  • Highly rated

    Jak na patelni( przy bibliotece) zabrali ławki to już nie wróciły. Może z rynkiem też tak będzie. Burmistrzu za rok wyciąć wszytkie drzewa z centrum, bo też przeszkadzają.

  • Highly rated

    Dużo osób już nie weźmie udziału ostatni rok odstraszył wielu turystów na.
    amen

  • Highly rated

    Jeszcze ,żeby te drzewa wycieli

  • Highly rated
    Śmierdzi w całym mieście (wo9qQ) wrote:

    Zbliża się święto ceramiki więc w Bolesławcu zaczyna walić świeżutkim OBORNIKIEM .
    To taka tradycja lokalna.

    Show quote

    I więcej OBORNIKA wylewali na pola

  • Highly rated

    Święto brudu, pijaństwa i chamstwa na każdym kroku. Kupą śmierdzi w każdym zaułku grajdołu. Niech burmistrzunio organizuje to tzw. święto w bliskiej okolicy własnego zamieszkania.

  • Highly rated
    Mm (V8CTc) wrote:

    Jak na patelni( przy bibliotece) zabrali ławki to już nie wróciły. Może z rynkiem też tak będzie. Burmistrzu za rok wyciąć wszytkie drzewa z centrum, bo też przeszkadzają.

    Show quote

    Władze miasta twierdzą na podstawie monitoringu, że mieszkańcy Bolesławca i tak nie korzystają z ławek, dlatego ławki są sukcesywnie usuwane. A jeżeli mieszkaniec wsi, albo turysta chcą sobie posiedzieć w parku lub na Rynku, to kto broni przyjść lub przyjechać z krzesełkiem turystycznym lub wędkarskim? Albo z wiaderkiem na ziemniaki, które można zabrać do miasta, obrócić dnem do góry, trochę na nim posiedzieć i potem zabrać do domu? A co, gdy nie mamy krzesełka, ani wiaderka? Zmęczony turysta może przycupnąć na walizce i z tej perspektywy raczyć się widokiem naszej starówki. Ławka to przeżytek. Jej wyprodukowanie zostawia ślad węglowy, nocą rozkładają się na niej kloszardzi, dniem na ten element małej architektury sikają psy, skaczą po niej dzieci. Taka ławka się zużywa, wymaga konserwacji, generuje koszty i nie ma z niej żadnego pożytku. Zamiast tego, w ramach rewolucji cyfrowej miasto powinno postawić na ławki wirtualne. Łapane w specjalnej aplikacji jak Pokemony. Po ich złapaniu turysta mógłby rozłożyć w takimi ławko-spocie swoje siedzenie turystyczne na 15 min bezpłatnie, a potem musiałby uiścić opłatę w automacie parkingowym.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.