Protest at the Oldest Ceramic Plant in B…

  • Highly rated

    Jak jest źle, to powinni wszyscy pracownicy wyjść na ulicę, a nie tylko ci, którzy odważnie walczą o lepsze warunki dla tych, co "ogon podkulili". W Niemczech związki mają silną pozycję, "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego". Widać, że u Was nie ma zgrania. Po to ustawodawca ustanowił wolne związki zawodowe, aby prezesi firm nie rządzili niepodzielnie. Kobieta- przewodnicząca walczy o was, co się skryliście, zamiast wdzięczności, spotyka się z niegodziwością, zawiścią i zazdrością. Niezaprzeczalne jest to, że przewodnicząca nie robi tego dla siebie, bo ma z czego żyć, ale dla Was. Faktycznie, gdyby ceramika mało kosztowała, moglibyście uznać, nie ma z czego dać podwyżek; ale ceramika jest w wielu przypadkach droższa od porcelany. Wdzięczności dla przewodniczącej powinno być więcej.

  • Highly rated

    Ok, ale tutaj Agata uzbierała 5% załogi i to jest dramat.

  • Highly rated

    Wpiszę tutaj, bo ja bolcu wycinają.
    Agata Rusiecka poszła na prywatną wojnę z prezesami i taka jest prawda.
    Za chwilę wytną ten komentarz, ale spytajcie się malarek, czy popierają związki.
    Tylko 20kilka osób poszło na protest.
    Nie daje wam to nic do myślenia?
    A nawet tutaj teraz sobie wycinajcie mój komentarz.

  • Highly rated
    Anonymous (vk14X) wrote:

    Był obóz pracy , jest obóz pracy i będzie obóz pracy .

    Show quote

    Dokładnie tak

  • Highly rated

    Ciekawi mnie to, czy przewodniczącą przyjmie nowe warunki płacy. Nie chciała podpisać układu, potem regulaminu a w wypowiedziach zmieniających jest to samo co w niechcianym przez nią regulaminie.
    Wiecie jak szampany strzelą, na całej produkcji, jak ich nie przyjmie.

  • Highly rated

    Przecież były już tu komentarze, że Rusiecka musi podpisać, mimo że namawia członków związków do niepodpisywania.
    Dlaczego podpisze?
    Bo tutaj dostaje pieniądze za darmo i wszystkie malarki muszą na nią pracować.
    Bo w innej firmie musiałaby pracować na ciebie.
    Ale ostatni argument jest najistotniejszy.
    Do żadnej innej firmy jej nie przyjmą xd

  • Highly rated

    Reszta koleżanek która nie przyszła by wesprzeć koleżanki w wspólnym celu to dla mnie tchórzostwo do potęgi. Jak wam nie wstyd opuścić swoje koleżanki ale jak wygrają postulaty strajkiem to pierwsze owoce ich odwagi będziecie zbierać. Jak wy możecie w oczy spojrzeć Najlepiej podpuszczać a potem schować się jak szczur.. Cwane jesteście szczury tylko w pysku. Tfu.

  • Highly rated
    Anonymous (e92euU) wrote:

    Jak jest źle, to powinni wszyscy pracownicy wyjść na ulicę, a nie tylko ci, którzy odważnie walczą o lepsze warunki dla tych, co "ogon podkulili". W Niemczech związki mają silną pozycję, "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego". Widać, że u Was nie ma zgrania. Po to ustawodawca ustanowił wolne związki zawodowe, aby prezesi firm nie rządzili niepodzielnie. Kobieta- przewodnicząca walczy o was, co się skryliście, zamiast wdzięczności, spotyka się z niegodziwością, zawiścią i zazdrością. Niezaprzeczalne jest to, że przewodnicząca nie robi tego dla siebie, bo ma z czego żyć, ale dla Was. Faktycznie, gdyby ceramika mało kosztowała, moglibyście uznać, nie ma z czego dać podwyżek; ale ceramika jest w wielu przypadkach droższa od porcelany. Wdzięczności dla przewodniczącej powinno być więcej.

    Show quote

    A może nikt nie „podkulał ogonu” tylko pracownicy się nie zgadzają z tą „kobietą walcząca”? Która sama zgodziła się na wszystkie zmiany i podpisała porozumienie po trwających wiele miesięcy negocjacjach. Pikietę urządza jak już jest po wszystkim żeby zrobić zamieszanie. Jest to marna próba wybielenia własnego wizerunku po tym jak się okazało, że nic nie potrafi wypracować. Poprzednimi prezesami grała jak chciała, a teraz jak się okazało, że obecnych nie owinie sobie wokół palca to zaczęła szaleć.

  • Highly rated

    jaki problem ,niech związkowcy wezmą zakład w ajencję
    wtedy zobaczymy co są warci

  • Highly rated
    Anonymous (qs2Hf) wrote:

    Wpiszę tutaj, bo ja bolcu wycinają.
    Agata Rusiecka poszła na prywatną wojnę z prezesami i taka jest prawda.
    Za chwilę wytną ten komentarz, ale spytajcie się malarek, czy popierają związki.
    Tylko 20kilka osób poszło na protest.
    Nie daje wam to nic do myślenia?
    A nawet tutaj teraz sobie wycinajcie mój komentarz.

    Show quote

    Spoko Istotne zawsze rzetelne i każdy może się wypowiedzieć

  • Highly rated
    Obserw (vZ0j1) wrote:

    Reszta koleżanek która nie przyszła by wesprzeć koleżanki w wspólnym celu to dla mnie tchórzostwo do potęgi. Jak wam nie wstyd opuścić swoje koleżanki ale jak wygrają postulaty strajkiem to pierwsze owoce ich odwagi będziecie zbierać. Jak wy możecie w oczy spojrzeć Najlepiej podpuszczać a potem schować się jak szczur.. Cwane jesteście szczury tylko w pysku. Tfu.

    Show quote

    5% poparcia

  • Highly rated
    Obserw (vZ0j1) wrote:

    Reszta koleżanek która nie przyszła by wesprzeć koleżanki w wspólnym celu to dla mnie tchórzostwo do potęgi. Jak wam nie wstyd opuścić swoje koleżanki ale jak wygrają postulaty strajkiem to pierwsze owoce ich odwagi będziecie zbierać. Jak wy możecie w oczy spojrzeć Najlepiej podpuszczać a potem schować się jak szczur.. Cwane jesteście szczury tylko w pysku. Tfu.

    Show quote

    Czyli nawet jeżeli nie zgadzam się ze związkami i postawa przewodniczącej to MUSZĘ iść bo inaczej wyzywają mnie od tchórzy na forum?

  • Highly rated

    Wszystkie malarki powiedziały Agacie Rusieckiej, że nigdzie na pikietę nie pójdą.
    Ale ona uparcie nas zmuszała.
    No i teraz ma wynik - 21 osób i 5% załogi, którą ją popiera.

  • Highly rated
    Anonymous (AQZ3g9) wrote:

    I tak nic nieosiągną poza irytacją kierowców

    Show quote

    Tak ci sie wydaje , jestwm zze zwiazkowcami, wakczcie o swoje

  • Highly rated

    Agata 5% Rusiecka hahahahahahahahaha

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.