Show quote Hide quote
Coś bardzo mało Ludzi na festynie, czyżby nic nie dawali za darmo?
Jak widać to już nie to co organizował Pan Dariusz F...
To były festyni i tłumy.
Może ja dawno temu uczęszczałam na lekcję religii ale o ile pamiętam odpuszczenie winy, stan łaski uświęcającej, a co za tym idzie możliwość przyjmowania sakramentów takich jak Ciało Boże jest pojednanie i darowanie win, a nie świętokradztwo na pokaz.
Czy we wspólnocie, wśród praktykujących i uznających się za wierzących Katolików dopuszczalne jest niszczenie i nienawiśc do drugiego Człowieka ?
Jaką szkodę faktyczną Pan Dariusz wyrzadził, że karą jest zniszczone życie i wykluczenie z życia społecznego ?
Patrząc na to i na tą coniedzielną obłudę można przyznać trochę racji przeciwnikom Kościoła jako Wspólnoty, bo co to za wspólnota która nie wstawiła się za swoją zbłąkaną Owcą....
Czy On kogoś zabił ? Czy tylko pokrzyczał czy nawet zwyzywał ?
Piłat obmył ręce, a "Lud" będzie musiał z tym żyć.....
Właśnie, a czy Przewodniczący tej lokalnej wspólnoty zaprosił strony do siebie aby zgodnie z nauką Jezusa zarzegnać konflikt ?
Czy uznał, że lepiej się nie mieszać i mieć spokój ?
Ja też pytam, czy Wy wiecie co to jest stan łaski uświęcającej ???
Kiedy można przyjąć Ciało Chrystusa ???
Żałosna ta Wspólnota...