A co tam handlują
Accident on Starzyńskiego Street. She wa…
-
Highly rated
hwse (AE7eno) wrote:
Show quotenawet tajniaki przyjechali a interes dalej sie krecil 10 m dalej co za dno
-
Highly rated
Anonymous (AncOlO) wrote:
Show quoteRzeczywistość nowego ładu, a konkretnie ofiara
Ty tak na powaznie? Bo jesli nie to wcale nie jest smieszne.
-
Highly rated
Afg (dmHtjH) wrote:
Show quoteTy tak na powaznie? Bo jesli nie to wcale nie jest smieszne.
Ojej a co w tym dziwnego. Kobieta chciała targnąć się na swoje życie. No chyba nie z dobrobytu... :(
-
Highly rated
Anonymous (ALxJuS) wrote:
Show quoteOjej a co w tym dziwnego. Kobieta chciała targnąć się na swoje życie. No chyba nie z dobrobytu... :(
Może nie chciała iść na emeryturę.
-
Highly rated
W sumie to jej się udało . Jak trafiła na Jeleniogórska to na bank zejdzie na kovida bo tam tylko to "leczą". Jak trafiła na 1000lecia to ja ponaprawiaja .
Jak będę chciał z sobą skończyć to po 90 siatce. Wcześniej muszę wyciągnąć z piramidy finansowej zwanej ZUS całą moją kasę. -
Highly rated
Anonymous (ALxJuS) wrote:
Show quoteOjej a co w tym dziwnego. Kobieta chciała targnąć się na swoje życie. No chyba nie z dobrobytu... :(
Tylko niezamożni odbierają sobie życie? Bzdura. To słabość która może dotknąć każdego i w każdym wieku. Bez względu na płeć, wiek, poglądy, status społeczny czy zawód. Ważne jest by nie przechodzić obok takiej osoby. Nigdy nie zostawiać jej samej z tym. Często pomaga życzliwe wysłuchanie.
-
Highly rated
Nie wiem co popchnęło tą panią do takiego desperackiego kroku . Nie było przy niej kogoś życzliwego . Kto by jej pomógł. W jej problemie mam nadzieję że problem się rozwiąże. Życzę aby szybko doszła do zdrowia' a jej problemy nie były warte tak desperackiego czynu .
-
Highly rated
Nie wiem co popchnęło tą panią do takiego desperackiego kroku . Nie było przy niej kogoś życzliwego . Kto by jej pomógł. W jej problemie mam nadzieję że problem się rozwiąże. Życzę aby szybko doszła do zdrowia' a jej problemy nie były warte tak desperackiego czynu .
-
Highly rated
Zmęczony życiem () wrote:
Show quoteNie wiem co popchnęło tą panią do takiego desperackiego kroku . Nie było przy niej kogoś życzliwego . Kto by jej pomógł. W jej problemie mam nadzieję że problem się rozwiąże. Życzę aby szybko doszła do zdrowia' a jej problemy nie były warte tak desperackiego czynu .
Kobieta ta zmarła 2 dni po wypadku więc zaprzestańmy wszelkich komentarzy na ten temat.
-
Highly rated
Nie doszukujcie się tego o czym nie macie pojecia...Zginela , bo chciała.Nie Ona pierwsza i nie ostatnia..Wspolczucie dla Tych ktorzy pozostali znajac kobietę.To Oni są ofiarami .Jej juz wszystko jedno.
-
Highly rated
A niech to