Wszyscy tutaj tylko ględzicie i rzucacie się zza swojej klawiaturki. Tak jest najłatwiej. Dlaczego się nie zorganizujemy? Jest przecież Ustawa o dostępie do informacji publicznej, możemy założyć ruch społeczny, stowarzyszenie, cokolwiek. Pamiętajcie, że jest również procedura odwołania urzędującego Prezydenta przewidziana w Ustawie a realizowana w drodze referendum. To nie jest tak, że jesteśmy baranami bo nie mamy narzędzi do działania, to jest tak że jesteśmy baranami bo nie potrafimy się zorganizować. Do wyborów jeszcze 2 lata. W międzyczasie wyskoczy parę inicjatyw prospołecznych dzięki którym za dwa lata nie będziecie już pamiętali o płatnych parkingach i gorzkich wpisach na tym i innych forach internetowych. Tak jest, tak było i tak będzie. Dostęp do informacji publicznej pozwala każdemu obywatelowi zgodnie z prawem zapytać urzędujące władze o informacje które budzą nasze wątpliwości - jak chociażby fakt ile kosztowało wprowadzenie SPP oraz jakie przynosi dochody po 3 miesiącu jej funkcjonowania (naiwnie zakładam że w 3 miesiącu wszystko już się ureguluje i okrzepnie i dojdziemy do stanu jaki oczekiwała władza w swym biznes planie - o ile taki był zrobiony dla tego przedsięwzięcia). Więc przestańcie „szczekać” tylko weźcie sprawy w swoje ręce.