Nowy pełnomocnik Komitetu Prawa i Sprawi…

  • Highly rated

    Z dniem 28 stycznia 2008 od godziny 18.30 przestał sprawować swoją funkcje pełnomocnika P i S pan Henryk Jasiński.Jego pełnomocnictwo wygasło na podstawie złożonej rezygnacji. Rada Okręgowa P i S powołała panią Zofię Szajwaj na nowego pełnomocnika P i S powiatu bolesławieckiego.Warto złożyć gratulacje.

  • Highly rated

    Gratulacje! Zofia - do roboty. A jest jej BARDZO DUŻO. Stworzenie sensownego, skutecznie i celowo działającego Komitetu. Może nareszcie zgodnie z linią programową PiS-u, a nie li tylko ku przyjemności i samozadowoleniu tzw. "bolesławieckiej prawicy". Po raz pierwszy struktury Prawa i Sprawiedliwości w Powiecie Bolesławieckim mają szansę prowadzić autonomiczną działalność, bez ogladania się na upodobania obecnego Pana Prezydenta Miasta. Zofia, patrz na ludzi, ich potrzeby i oczekiwania. Powodzenia.

  • Highly rated

    Wreszcie trochę sprawiedliwości w Prawie i Sprawiedliwości. Chcieli byśmy, by tej wymienianej zawsze było zadość.Bo kto prawdziwie aktywny to powinien przewodzić. A nie jak poprzednik, którego problemem największym dla niego, był on sam i starczało mu sił tylko na puste bezskuteczne ganianie po mieście i robienie tak zwanego dobrego wrażenia tylko o sobie samym. Reszta się nie liczyła.Gratuluję ja moherowa i trzymam kciuki, bo może kobiecie uda sie wreszcie stworzyć rzetelnie prawicowe środowisko ze stosunkami między ludzkimi o ludzkiej a nie wilczej twarzy. Z ciepłem moheru pozdrawia.

  • Highly rated

    A co z modelem rodziny forowanym przez PIS? czyli kobita przy garach i dzieciach?

  • Highly rated

    Mam w tej materii podobne zdanie co Cioteczka Rozalia, choć wiary w kojące działanie kobiet nie podzielam ( vide Helena Trojańska). Prawica jest potrzebna chociażby dla higieny moralnej społeczeństwa ,ale ostatnie wybory prezydentów miast w Kościerzynie i Lidzbarku wskazują że mimo osobistej bytności Kaczyńskiego na placu boju i namaszczenia kandydatów prawicy - PiS może liczyć na 3 - 4 % poparcie wyborców.
    Wychodzi na to ,że wszelkie roszady Pani Zofii i Pana Henryka to ruchy kanapowe ,których efektem jest tylko kurz...( medialny).

  • Highly rated

    Ale jak kurz opadnie to sądzę ze pojawi się lepsza rzeczywistość, jak po opadnięciu kurzu wokół poprzednika Pani Zosi.Pozdrawiam

  • Highly rated

    Pozdrowienia dla Pani Zosi i witamy w realnej polityce prowincjonalnej.Wejście do gry jest chyba przyjemne.POzdro.

  • Highly rated

    Dlaczego Pan Henryk Jasiński , do niedawna bywalec gabinetów magistrackich, "wygasł "na podstawie złożonej deklaracji?( cytat). Kimże jest Pani Zofia S. mająca pod sobą 90 tysięczny powiat i zaplecze ginącej partii PiS.? Kto ją zna oprócz kilku żołnierzy PISU ? Z resztą co mnie obchodzi zeszłoroczny snieg.....

  • Highly rated

    Szanowna Pani Zosiu proszę się nie przejmować ludźmi, co jak zeszłoroczny śnieg są obojętni na los mieszkańców powiatu.Zadają pytania bezsensowne bo odpowiedź na nie znajduje się w postach powyżej, wystarczy czytać ze zrozumieniem.

  • Highly rated

    Gratuluję Ci Zosiu.Mam nadzieję WRESZCIE na normalne,zdrowe relacje.

  • Highly rated

    SERDECZNIE GRATULUJę,Miałam okazję poznać tę osobę na radach społecznych szpitala i dlatego serdecznie gratuluje .Mówi konkretnie , składnie ma wiedze w temacie na który zabiera głos.Nie ulega wpływą partyjnym ani koleżenskim,naprawde widzi ludzkie problemy.

  • Highly rated

    Maju-skąd taka wiara? . ".Mówi konkretnie , składnie..."mnie twoje zachwyty nie przekonują!!

  • Highly rated

    Do zdzicha, to że brakuje Ci wiary w ludzi a zarazem cierpliwości by zaczekać na owoce ich działalności, by probując ich wydać dopiero świadectwo o swym bliźnim. Prawdziwe świadectwo. Ten brak wiary to już twój problem z którym musisz sie zmierzyć ,chyba ze będziesz budować swoje świadectwo na nie kończących się wątpliwościach.
    No taka mi myśl do głowy przyszła zdzichu gdy rozczesywałam moher na bereciku przed wyjściem na zakupy.Pozdrawiam ciepło bo zimy jeszcze nie koniec.

  • Highly rated

    Pasjonujący jest język którym przemawia do nas Ciotka Rozalia - mieszanina kaznodziejstwa wsiowego proboszcza i dydaktyzm najwierniejszej córy LPR-u z odchyleniem prawicowym.Odnoszę wrażenie , że odpowiadając Zdzichowi złapała się we własne sidła: "Ten brak wiary to już twój problem z którym musisz sie zmierzyć ,chyba ze będziesz budować swoje świadectwo na niekończących się wątpliwościach." Czy budowanie własnego świadectwa na niekończacych sie wątpliwościach , nie jest przypadkiem sto razy więcej warte od ślepej wiary w dogmat i brak jakichkolwiek przemyśleń?

  • Highly rated

    Wróciłam z zakupów zrzuciłam berecik i patrzę w ekran, własnym oczom nie dowierzając, żeby tak usilnie mylić życie powątpiewającego z życiem refleksyjnym . Niezrozumienie jakie niosą dogmaty, poprzez brak swobody myślenia, powodują ciągłe wątpliwości, szanowny Julianie. Natomiast życie refleksyjne do jakiego namawiam zdzicha jest zupełnie odmienne bo ocierające się o prawdę o nas samych i świecie nas otaczajacym.Idę coś upichcić ze zdobyczy przyniesionych z buszu supermarketów.Pozdrawiam z domowym ciepełkiem i zapachami płynącymi z kuchni.