A jak mi garaż czyścili, to nie wysyłali radiowozu, [...]
Further Inspections at the Bolesławiec S…
-
Highly rated
-
Highly rated
Anonymous () wrote:
Show quoteA jak mi garaż czyścili, to nie wysyłali radiowozu, [...]
Co ?
-
Highly rated
Bardzo dobże
-
Highly rated
Anonymous () wrote:
Show quoteA jak mi garaż czyścili, to nie wysyłali radiowozu, [...]
...
-
Highly rated
Ty () wrote:
Show quoteCo ?
To było napisane, ale jakiś p@t@fi@n to zac3nzur0vał.
-
Highly rated
Może szukali jakiś kobiet Do bicia ?
-
Highly rated
Anonymous () wrote:
Show quoteMoże szukali jakiś kobiet Do bicia ?
Oni pałują wszystko co się rusza i żyje. Dziwne, że jeszcze samochodów nie pałują, w końcu też się ruszają xDDDD
-
Highly rated
Ghujg () wrote:
Show quoteBardzo dobże
I tu mamy kwintesencję każdego polskiego psilicjanta. Ortografia u was kuleje, jeden psilicjant do drugiego mówi podczas przesłuchania: "Przez jakie ó pisze się róże?", ten drugi mówi "Moja żona ma na imię Róża, więc Ó zamknięte", ten drugi nagle wyskakuje z taką treścią zapisując ją w notatce służbowej następująco: "...i uciekinier zjechał na róże"... albo:
Rodzi się w polskim szpitalu dziecko. Mówi "dajcie mi ołóek, będę komponował symfonię". Lekarz mówi: "To dziecko jest za mądre, nie poradzi sobie w polskim ustroju, utnijcie mu kawałek mózgu". Po operacji dziecko mówi: "Dajcie mi pióro, będę pisał wiersze". Lekarz na to: "To dziecko jest za mądre, nie poradzi sobie w polskim ustroju, utnijcie mu kawałek mózgu". W końcu dziecku w głowie został fragment mózgu wielkości połówki orzeszka ziemnego. Po operacji dziecko mówi: "Aspirant komendy policji, poproszę dokumenty do kontroli".