What to do if you collide with a wild an…

  • Highly rated

    Jest u nas w Tomaszowie ośrodek Klekusiowo. Można zadzwonić. Udziela pomocy zwierzęciu. Jeżeli auto jest niesprawne, dzwonimy po prostu do ubezpieczyciela i wysyla pomoc drogowa. O ile mamy kasko. Można wykupić wariant tańszy, tylko "zwierzeta na drodze". Nie jest drogo i problem rozwiazany.

  • Highly rated

    Dzwonić albo na policję w celu uzyskania notki odnośnie OC,albo do nadleśnictwa (sklasyfikuja czy pomóc czy dobić zwierzę). Policja powinna poinformować odpowiednie organy i sprawdzić do kogo droga należy

  • Highly rated

    Autor tego artykułu chyba też miał wypadek ... urodził się. :-)

  • Highly rated

    Liczę na to, że autor uzupełni artykuł. Sytuacja wcale nie jest abstrakcyjna. Nie dalej jak W ubiegłym tygodniu sarna wyskoczyła na drogę przy wiadukcie na wysokości restauracji "Zielony dom".
    Tak faktycznie nie wiem co miałabym znia zrobić?! Ruszać, nie ruszać? Dzwonić? Ale gdzie?

  • Highly rated

    Mam procę i garść kamieni.....

  • Highly rated

    Co zrobić jak mi np.sarna wbiegnie i rozwali przód auta. Gdzie to zgłosić i kto mi zapłaci za naprawę auta?

  • Highly rated
    Jan (ekhqYR) wrote:

    Co zrobić jak mi np.sarna wbiegnie i rozwali przód auta. Gdzie to zgłosić i kto mi zapłaci za naprawę auta?

    Show quote

    Nikt.... droga przez mękę.....ilu znam, nikomu nie udało się.... zawsze coś. Tylko AC.

  • Highly rated
    Jan (ekhqYR) wrote:

    Co zrobić jak mi np.sarna wbiegnie i rozwali przód auta. Gdzie to zgłosić i kto mi zapłaci za naprawę auta?

    Show quote

    Pan, zajmujący się odszkodowaniami kiedyś opowiadał mi, że jeśli dana droga jest oznakowana znakiem A-18B stojącym gdzieś w okolicy kilkudziesięciu kilometrów dalej (nie pamiętam dokładnie), to nie ma szans na odszkodowanie ze strony Lasów Państwowych. Chodziło wtedy chyba o sytuację, gdy zwierzyna wtargnęła na drogę koło Bolesławca, ale pod Jelenią Górą był znak... Co innego, gdy w tym czasie i okolicy odbywa się polowanie - wtedy można składać roszczenia do koła łowieckiego.

  • Highly rated

    Przepraszamy, przy wklejaniu informacji umknął akapit o tym, co należy zrobić. Tekst jest już uzupełniony.

  • Highly rated

    A co zrobić gdy zderzę się z kundlem którego wlasciciele nie pilnują go? Przykład z dzisiaj w Czernej- pies wbiega na jezdnię prosto pod auto.Odbicie kierownicy w lewo i hamowanie.Dużo nie brakowało, nie szkoda było by mi psa ale zastanawiam się kto pokryłby koszty uszkodzonego auta??

  • Highly rated
    Anonymous (hjJeF) wrote:

    A co zrobić gdy zderzę się z kundlem którego wlasciciele nie pilnują go? Przykład z dzisiaj w Czernej- pies wbiega na jezdnię prosto pod auto.Odbicie kierownicy w lewo i hamowanie.Dużo nie brakowało, nie szkoda było by mi psa ale zastanawiam się kto pokryłby koszty uszkodzonego auta??

    Show quote

    Właściciel odpowiada za psa. Proszę przypomnieć sobie sytuację, gdy zwierzak wbiegł pod autobus MPK w Łące i właściciele dostali madat.

  • Highly rated
    Tubylec (euu4Gq) wrote:

    Dzwonić albo na policję w celu uzyskania notki odnośnie OC,albo do nadleśnictwa (sklasyfikuja czy pomóc czy dobić zwierzę). Policja powinna poinformować odpowiednie organy i sprawdzić do kogo droga należy

    Show quote

    Tubylec (euu4Gq), 2 dni temu
    "Dzwonić albo na policję w celu uzyskania notki odnośnie OC,albo do nadleśnictwa (sklasyfikuja czy pomóc czy dobić zwierzę). Policja powinna poinformować odpowiednie organy i sprawdzić do kogo droga należy"

    Co ci pomoże ustalenie kto jest zarządcą drogi? Nikt odszkodowania nie wypłaci chyba, że masz AC. Ani zarządca drogi, ani Lasy Państwowe, ani Nadleśnictwo, czy Koło Łowieckie nie pokryją szkody. Ewentualnie Koło Łowieckie lub Lasy Państwowe w szczególnych przypadkach tj. nagonka podczas polowania, wycinka drzew na danym odcinku lub inne prace leśne, które mogłyby spłoszyć zwierzynę.

    W przypadku kolizji z psem odpowiada właściciel. W przypadku kolizji z innym zwierzątkiem gospodarstwa rolnego, rolnik powinien posiadać OC na gospodarstwo. Obecnie OC rolnik ma obowiązek posiadać tak jak właściciele aut. Gdy nie ma OC zgłaszamy się do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, instytucja ta wypłaca pieniążki, a później ściga regresem sprawcę.

  • Highly rated

    ciezko poszukac w google ostatnio uratowalem sarne na samym srodku a4 zatrzymalem ruch ciezarowka i tylko jedyny ukrainiec zainteresowal sie i pomogl w uratowaniu jej a reszta szkoda gadac "Klekusiowo" Tomaszow Boleslawieckich dzieki panu zurawiowi udalo sie uratowac zabrac i wyleczyc zwierze

  • Highly rated

    należy szybko opuścić miejsce zdarzenia, chyba że potrzebna laweta.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.