Z większością komentarza się zgadzam, ale co do miejsc parkingowych nie, bo większość miejsc parkingowych w tym mieście jest tak ciasna, że pomiędzy liniami kiedyś Golfa ledwo zmieściłem i linie na styk z oponami były, trzeba stawać na dwóch jeśli chcesz dbać o swój samochód, bo inaczej poprzyjeżdżają wieśniaki albo typowe Janusze i poobijają, nie uważają przy otwieraniu drzwi, to inaczej nie da się stawać, a mnie nie obchodzą inni, tylko mój pojazd, więc apeluję do reszty, aby przytkały mordę z narzekaniem na "mistrzów" parkowania i żeby nie było: też jestem przeciwny zastawianiu przejść, przejazdów itd.