A patriotic poem by an anonymous author—…

  • Highly rated

    Turbokozak ! :D

  • Highly rated

    Nie wiem kim jest autor/autorka tego wiersza, ale jedno jest pewne- to absolwent /absolwentka 1 LO w Bolesławcu.

  • Highly rated

    Poezja? Bida z " nendzom". Dobrze że w prl2 wolność słowa jest...

  • Highly rated

    Co Wy wiecie.o Polsce,małolaty!?

  • Highly rated
    Kacidran (eltCF6) wrote:

    Co Wy wiecie.o Polsce,małolaty!?

    Show quote

    wiedzą więcej niż Tobie się wydaje ,żyją teraz i mają inne spojrzenie ,sentymenty ich mało interesują .żyją zmieniającą się rzeczywistością. i mają racją,

  • Highly rated
    Anna (AN09CT) wrote:

    Autorem tego wiersza jest Andrzej Sikorowski. Proszę nie wprowadzać w błąd.

    Show quote

    Aniu, autor prosił o anonimowość. Na pewno Ci serdecznie podziękuję za ten wpis. Myśl czasami z czym wyskakujesz publicznie, sama (sam) nie podpisując się imieniem i nazwiskiem pod swoim postem. Dobrze?

  • Highly rated

    Skoro autor dzieli się swoją twórczością z innymi pewnie liczył się z tym że ktoś rozpozna jego dzieło. Jeśli nie chcecie aby istniała możliwość wyrażania swoich opinii anonimowo to je blokujcie przecież wiecie jak macie to robić.

  • Highly rated

    m.facebook.com/…
    Poziom tekstów tu pisanych od dawna spada bardzo nisko, są tendencyjne, jednostronne i beznadziejnie pisane, ale taka manipulacja to już dno dna

  • Highly rated

    przecież to tekst Andrzeja Sikorowskiego z sierpnia 2017r.

  • Highly rated

    No bardzo się wzruszyłam tym wierszem ma autor racje taka być Polska powinnna i w większych rodzinach taka jest tylko młodym troszkę w głowach jest inaczej.dzękuję autorowi za ten iersz

  • Highly rated

    yebać polske i polaków

  • Highly rated

    dla mnie to zwykła grafomania, zero partiotyzmu zero poezji, ale to tylko moje zdanie.

  • Highly rated
    Anonymous (vbs7m) wrote:

    yebać polske i polaków

    Show quote

    yebać takich debili jak ty

  • Highly rated
    Anonymous (ANynIE) wrote:

    Autor zarzuca innym rasizm a sam uważa się za lepszego , discopolo złe, łysa głowa zła, wolność słowa złe, forma wyrazu patriotyzmy wyrażana przez innych jest zła. A jedynie jego wizja kraju, wyraz patriotyzmu, wolność słowa czy muzyka przez niego słuchana jest dobra.
    Hipokryta zarzuca innym, że są źli a sam postępuje tak samo jak oni.

    Show quote

    Dla mnie Polska to znaczy coś,
    o czym długo mówić rad bym...
    Lecz nie mówię, bo zawsze ktoś
    palcem wytknie mi niezgrabnym,

    że to język, co od dziecka
    on ci mówić mógł bez przeszkód,
    że to Kraków i ta niecka,
    że to księżyc, no i szczęścia łut,

    który dał mu zagon żyta
    wraz z zielenią, no i lasem
    i widokiem co go wita
    gdy przez okno zerknie czasem.

    Że to bliscy jemu ludzie
    i poeci ci przesławni
    i siedzenie w jego budzie
    lub pod budą, bo zabawniej.

    Kiedyż kibol Cię pouczał?
    Ten z tą łysą łepetyną.
    Czy to wtedy, gdyś tak buczał
    z tą natchnioną twoją miną?

    Te swe pieśni wydumane,
    tym swym bekiem przeraźliwym?
    Czy gdyś słuchał to niechciane
    discopolo, boś wrażliwym?

    Nie pouczaj więc kibola,
    ni nikogo, wiesz gdzie ma cię?
    Bo nie twoja w tym jest rola
    co wydziergać ma na klacie.

    Nie pouczaj też nikogo,
    jak i kiedy pacierz zmawiać,
    daj iść innym swoją drogą
    i zaniechaj nas tu zbawiać.

    I pamiętaj, że to siano
    pod obrusem, co się pęta,
    bez tej bitwy, choć przegrana,
    nie pachniałoby na święta

    I ta mowa, co od dziatwy
    i ta krew, co w twoich żyłach,
    inna byłaby bez bitwy,
    choć przegraną bitwą była.

    Usypiany, ni budzony,
    ani dotyk twej małżonki,
    bo nad głową miałbyś wrony
    a na nogach zaś walonki.

    Ty nie wsiadaj do tej łodzi
    bo już siedzisz wraz z innymi.
    Siedzą starzy, siedzą młodzi
    z kibolami, tymi złymi.

    Moda dzisiaj nam nastała,
    że komediant, czy też grajek,
    autorytet jest bez mała
    choć ci mówi pełno bajek.

    Nie pouczaj trubadurze;
    co to Polska, co Ojczyzna,
    słowo skromne, czy też duże,
    czy to ważne, czy malizna...

    Powiem coś ci, mój rodaku,
    choć się w głowie ci nie zmieści,
    sam żeś rodak nieboraku,
    od tych siedmiu twych boleści.

    Henryk Pawlikowski
    ------------------------

  • Highly rated

    Rozumiem że autorowi wiersza bardzo brakuje tu Arabów. Nie rozumie baran jeden że jak oni już tu przybędą. A przybędą, jeśli mamy wśród nas takie głąby kapuściane jak autor tego "ótworu". Wtedy może i oni poprzytulają jego żoneczkę. A co im będzie żałował humanista w dziąsło szarpany.

Add comment

By posting, you accept the terms and conditions and privacy policy. To use a permanent signature, log in.