Show quote Hide quote
Pani Swirska jest oszustką. Może komuś nastawiła rękę czy co, ale ta woda z wosku itd. No proszę. Nawet nie spytała z czym przychodzę, jaki mam problem. Od razu zaczęła coś szeptać. Spytała mnie dokładnie o to o co poprzedniczke, słychać było bo stałam od razu za drzwiami. " jest stres", " masz kogoś" przyszłam z zupełnie czymś innym. Brak jakiekokolwiek komfortu , siedziałam w małej kuchni, dwie dziewczyny myły lodówkę, a jednaz nich głośno słuchała muzuki mając telefon z tyłu spodni. Dramat, mogłam od razu wyjść. Szkoda tylko moich pieniędzy, sama się utrzymuje a wynagrodziłam dobrze oszustke. Każdy kto broni proszę bardzo!!!! Ja napisałam relacje ze swojej wizyty. Pewnie rodzina też tu daje pozytywne komenty. Nie polecam strata czasu, ja jechałam długo i tego co niby łaska.
Nie pisz bzdur