Trzeba przyznać, że bolesławiecki Urząd Skarbowy nigdy nie był ani nie jest służbą dla zwykłego podatnika, jak to ma miejsce w wielu Urzędach Skarbowych w kraju i za granicą. Podatnikowi mówi się, że ma do zapłacenia wymiar podatku np. 8,5 % przy rejestracji, a po roku albo 2 w wyniku kontroli skarbowej dowodzi mu się w decyzji Naczelnika Urzędu Skarbowego 17% wraz z zapłaceniem odsetek. Tak nie ma nigdzie na świecie, a rozpoczynającemu działalność gospodarczą w innych cywilizowanych krajach Unii Europejskiej Urząd Skarbowy idzie z pomocą i pomaga w pierwszych miesiącach działalności prowadzić książki podatkowe i określa jednoznacznie wysokość % podatku. Wielu prowadzących swoją działalność gospodarczą Urząd Skarbowy w Bolesławcu skutecznie zniechęcił, w wyniku czego należało działalność zamknąć i nigdy więcej jej nie podejmować (w Bolesławcu oczywiście). Już za opłotkami naszego nieżyczliwego urzędu, w Lubaniu, Zgorzelcu, Legnicy są inni urzędnicy, od których w Urzędzie Skarbowym można dowiedzieć się wszystkiego o podatku i stosować go zgodnie z prawem tamtego urzędu, bo w Bolesławcu akurat jest stosowane inne prawo. Na szczęście jest wiele dróg przedsądowych, sądowych, unijnych wraz z organizacjami międzynarodowymi, a na nich są ludzie dobrej woli - tylko trzeba na nie wkroczyć i nie bać się. Skoro są takie zasadzki i brak właściwej informacji dla zwykłego "Kowalskiego" przy rejestracji swojej działalności gospodarczej w Urzędzie Skarbowym, gdzie wcześniej uznano i wybrano PKWiU (kasyfikację usług) w Urzędzie Miasta i Statystycznym i Skarbowym , a po roku prowadzenia działalności gospodarczej urząd skarbowy sam sobie zaprzecza i zmienia podatnikowi klasyfikację, choć ten wykonuje ją dla wielu podmiotów - to jest to conajmniej zadziwiające dla podatnika. Ta historia to tak ku przestrodze ... dla zakładajacych działalność gospodarczą. Inne urzędy są w porządku w naszym mieście i Jeleniej Górze pod tym względem. Jeżeli Urząd Skarbowy w podobny sposób krzywdzi i innych podatników, to nie dziwi mnie, że ludzie nie wytrzymują i uciekają się do niecnych sposobów wrzucając takie kartki ! Może drogi Urzędzie Skarbowy należałoby zmienić stosunek do drugiego człowieka i być kompetentnym i w uczciwy sposób wytłumaczyć początkującemu podatnikowi jakie zagrożenie i pułapki czekają na niego ze strony urzędu. Tak byłoby uczciwie i mielibyście napewno więcej pieniędzy, (które i tak w dużej mierze zasilają kasę Urzędu Miasta z podatków) ale nie ze stosowania kar pieniężnych (zasadzając się na podatnika), ale z uczciwie odprowadzanych podatków, które w jednoznaczny sposób określi Urząd Skarbowy już na początku.