To my lemingi też mamy dla Ciebie lekturę:
Przeczytaj kim są polityczne lemingi:
"Istnieje wiele poszlak, by sądzić, że lemingi to nowa klasa mieszczańska, której zawsze będzie bliższy system zarządzający, administrujący, ideowo nienachalny niż retoryka rewolucyjna, nawołująca do wielkiej zmiany wszystkiego (...). Ci nowi, w dużej mierze młodzi mieszczanie, to na swój sposób jedyni dzisiaj prawdziwi konserwatyści, którzy nie chcą walczyć o zbawienie świata, ale o powodzenie swoje i rodziny, o spłatę rat, dobre szkoły dla dzieci, atrakcyjne urlopy, pięcie się w górę w społecznej hierarchii. (..)
Można naturalnie ośmieszać ten nibykonsumpcyjny styl i te oczekiwania od życia nazywać dorobkiewiczostwem i filisterstwem, wracać do starych polskich tradycji krytyki strasznego mieszczaństwa, burżuazji i jej kołtunerii. Nigdy nie zaszkodzi, tyle tylko, że akurat ta warstwa dzisiaj jest najbardziej produktywna w społeczeństwie i jest znakiem nowoczesności.(..)"
Pozdrowienia od leminga :)