23rd Silesian Artillery Brigade: A Passa…

  • Highly rated

    Pierszy ;-).

  • Highly rated

    I znow niewinni zgina ;).

  • Highly rated

    K... wa ile na tych trepow pieniedzy idzie a 1/10 polski z głodu wyje.

  • Highly rated

    Jeb biede.

  • Highly rated

    Jaski.

  • Highly rated

    Panie "P" weź się do roboty a nie narzekasz, gdyby nie wojsko teraz pewnie byśmy pisali i mówili w innym języku. Armia Wam nie potrzebna, bo mamy pokój, ale wasze zdanie się na pewno zmieni jak będzie trzeba się bronić. To samo dotyczy powodzi - doskonały przykład jak wojsko nagle staje się potrzebne w oczach obywateli. Pozdrawiam.

  • Highly rated

    Skąd takie dwa chamy ("P" i " :) się tu wzięły?

  • Highly rated

    Wszystko ok :) Wojsko musi być, aby Polska mogła być krajem suwerennym i mogła się bronić przed napastnikiem w razie potrzeby. ( po za tym każdy kraj, który chce się liczyć na arenie międzynarodowej musi posiadać Army :)
    Ale teraz pytanie, przy obecnej liczebności naszej armii i jej wyposażeniu, przed jakim krajem jesteśmy w stanie się obronić samemu bez pomocy innych? :).

  • Highly rated

    Teraz do wojska samych lewusów biorą, którzy liczą na łatwą wypłate oraz inne dodatki. Czyli mieszkaniówki 13-tki itp. Jak przyjdzie nie daj Boże wojna to pierwsi sp... lą.

  • Highly rated

    Jak była zasadnicza służba, to każdy kombinował jak tutaj dostać grupę D, albo uniknąć wojska. Teraz dobrze płacą ( na początek żadna firma tyle nie płaci), jeżeli nie jeździ się na wojny, to chyba praca ciężka i nie-niebezpieczna nie jest) - także mówiąc szczerze, wojsko to teraz dobre miejsce pracy :) - zresztą tak obserwując, jak nie ma pracy w tym mieście, nie każdy też nie chciał/ nie mógł pójść na studia, to wybrał taką drogą - po prostu interes :).

  • Highly rated

    Mika przejdź się do WKU i spytaj czy masz szanse pracy w wojsku, powiedzą Ci jaką selekcje musisz przejść by się ubiegać i możesz później już tylko pobierać te "13" i "mieszkaniówki" (jeżeli wszystko zaliczysz oczywiście). Byś nie płakała później, że z rodziną się nie widzisz itp. W wojsku najważniejsze by człowiek znał swój etat i wiedział na jakim stanowisku kontrakt podpisywał. Musi ten kontrakt wypełniać i tyle, ma być dobrym łącznościowcem, topografem, kierowcą, mechanikiem, strzelcem itp. jeśli zauważą, że nic od siebie nie dajesz szybko podziękują jeśli chcesz awansować z szeregowego (szeregowy może pracować max 12 lat) - misja wymagana, więc znowu rozłąka i tak nie wiadomo czy ten awans się dostanie (kolejnymi wymaganiami awansu jest min. 10 lat służby ocena 5 z sprawności i opinii, wykształcenie). Mam wielu kolegów którzy są świetnymi mechanikami, lakiernikami, budowlańcami ( "lewusami' nie są), kończą w tym roku studia i pracują w wojsku, mimo fachu w rękach przyszli do wojska bo lubią ten zawód. Czasy kiedy każdego przyjmowali i co by nie robił dalej trzymali już dawno minął, takie osoby żegna się po ukończeniu kontraktów lub zwalnia dyscyplinarne. Za przykład mogę napisać, że dowódca z początkiem roku zwolnił 5-6 chłopaków za pijaństwo i "olewatorstwo" swoich obowiązków, niektórzy z nich przepracowali miesiąc.

  • Highly rated

    Jake 13-tki i mieszkaniówki. Przecie to kontrakta Najtańszych Sił Rezerwowych. Chopy bedą ćwiczyć kilka razy wroku, a i tak szeregowymi zawodowymy nie bedą. Obiecywanki cacanki... "NSR- Przepustka do zawodowej służby Wojskowej"Nie dla każdego.

  • Highly rated

    Zwalniają zawodowych i zapychają w zamian tymi z "NSR" którym nic nie przysługuje np mieszkanie i tym podobne. Jeb biede.

  • Highly rated

    "Za przykład mogę napisać, że dowódca z początkiem roku zwolnił 5-6 chłopaków za pijaństwo i "olewatorstwo" swoich obowiązków, niektórzy z nich przepracowali miesiąc". Wspaniały przykład :) Rzeczywiście w innych firmach można chlać i jest to tolerowane ( mówimy o poważanych firmach :)
    Większa jest selekcja do policji, w wojsku to już jest prawie pół Bolesławca :).

  • Highly rated

    Do DD. Czytanie ze zrozumieniem jest na poziomie III kl. Szkoły podstawowej. Wspomniany artykuł informuje że zostały podpisane kontrakty do zawodowej służby wojskowej, żołnierzy którzy byli żołnierzami NSR. Jak widać " obiecanki cacanki" się sprawdzają. Powodzenia dla żołnierzy.